Godzina policyjna w Berlinie. Tak Niemcy walczą z koronawirusem

Funkcjonariusz niemieckiej policji - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP/DPA
Funkcjonariusz niemieckiej policji - zdj. ilustracyjne / Fot. PAP/DPA

We wtorek Senat Berlina zdecydował o wprowadzeniu godziny policyjnej w związku ze wzrostem zakażeń koronawirusem. Ograniczenia będą trwały od godz. 23 do 6 rano.

Władze stolicy Niemiec zdecydowały, że od godz. 23 zamknięte będą restauracje, bary i sklepy nocne. Ograniczenie nie dotyczy aptek i stacji benzynowych. Jednak na tych drugich nie będzie można sprzedawać alkoholu.

W czasie godziny policyjnej spotykać się mogą jedynie grupy do maksymalnie pięciu osób, albo mieszkańcy maksymalnie dwóch gospodarstw domowych.

Dodatkowo uroczystości w pomieszczeniach będą mogły odbywać się w maksymalnie grupach 10-osobowych, a nie jak dotychczas 25.

Nieprzestrzeganie nowych zasad będzie obarczone grzywną 5 tys. euro. Godzina policyjna zacznie obowiązywać od północy w sobotę i wstępnie ustalono, że potrwa do 31 października.

PILNE! Od najbliższej soboty obostrzenia w Warszawie i wielu innych miastach

Źródło: rbb24.de, Kresy.pl

6 KOMENTARZE

  1. Proponuje tej bandzie od koryta też wprowadzić godzinę policyjną . Ma ta zaraza czerwona bogate doświadczenie , wszak od wojny tu są tylko teraz dzieci i wnuki pasożytują na Polsce.

  2. 10.10.2020 ma się odbyć w Berlinie olbrzymia manifestacja i mają tam pozostać z namiotami i śpiworami. Tak ta władza walczy z własnym narodem a nie z wyimaginowaną pandemią.

  3. Zbliża się wielki protest w Berlinie 10.10.20. Doktor Heiko Schöning prosił uczestników żeby zabrali ekwipunek biwakowy, zapowiedział że protestujący zostaną tam dłużej. Stąd ta cała akcja.

Comments are closed.