
Środowe prace Sejmu upłynęło pod znakiem ataków na posłów Konfederacji za nienoszenie maseczek. Grzegorz Braun spotkał się nawet z fizyczną próbą wypchnięcia z mównicy.
Posłowie Konfederacji musieli przemawiać na sali plenarnej przy wyłączonym mikrofonie. Wszystko przez to, że nie dostosowali się do niesformalizowanego nakazu noszenia maseczek, który uznali za bezprawny.
Gdy po przemowie do wyłączonego mikrofonu z mównicy zszedł Krzysztof Bosak, to pojawił się na niej Grzegorz Braun. Reprezentant tradycjonalistycznego skrzydła Konfederacji również został „wyciszony”. W trakcie przemowy Brauna marszałek Terlecki zwołał przerwę, po której głos oddał posłance Mirosławie Nikiel.
Grzegorz Braun chciał jednak dokończyć swoją mowę i pozostał na mównicy. – Szanowna pani poseł, pani zajmuje czas przeznaczony dla mnie w tej debacie – tłumaczył.
Wtedy jeden z posłów KO, Michał Gramatyka, wcielił się w „białego rycerza” i postanowił „odizolować” posłankę od Grzegorz Brauna. W tym celu ustawił się do polityka plecami i zaczął go wypychać.
– Ja cię odizoluję, dobrze? Trochę wypchnę… – rzucał do posła Konfederacji.
– Szanowny panie, proszę nie dokonywać inwazji na moją strefę intymną, proszę nie posuwać się do rękoczynów, czy raczej tyłoczynów! – bronił się Braun.
W tym momencie marszałek Terlecki, niepotrafiący zapanować nad sytuacją, zarządził kolejną przerwę.

![Nowa wiceminister nie wiedziała, ile jest województw. Teraz tłumaczy, na czym polega dyskryminacja kobiet. Stanowski: „Rządzą nami wariaci” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/zaneta-cwalina-sliwowska-nczas-100x70.jpg)
![UPA i żołnierze niezłomni. Skandaliczne słowa wiceministra z Polski 2050. Sommer: „Powinien wylecieć z posady natychmiast” [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/andrzej-szeptycki-nczas-100x70.jpg)





