
Belgijska anestezjolog Helga Wauters okazała się alkoholikiem. Wyrzucana z pracy w swoim kraju, znalazł zatrudnienie we Francji. Pijana doprowadziła do śmierci pacjentki.
Sąd w Pau zajmował się tą sprawą 8 i 9 października. Lekarce zarzucono zabójstwo matki, która rodziła dziecko. Prokuratura zażądała 3 lat więzienia.
Wauters ma obecnie 50 lat. We wrześniu 2014 r. pojawiła się w klinice Labat w Orthez (deprtament Pyrénées-Atlantiques) pijana. Anestezjolog brała udział przy porodzie 28-letniej Angielki Xynthii Hawke. Poród zakończył się śmiercią pacjentki po kilku dniach. Dziecko udało się uratować.
Fatalny przebieg operacji miał być winą anestezjolog. W czasie śledztwa okazało się, że kobieta przychodziła na dyżury zaopatrzona zawsze w piersiówkę z wódką rozcieńczaną wodą. Wyszło także na jaw, że Helga Wauters została już zwolniona z kilku belgijskich szpitali właśnie z powodu jej alkoholizmu.
W dniu cesarskiego cięcia Angielki przewidzianego na 26 września 2014 r., piła rano, w południe i wczesnym wieczorem. Później był jeszcze „aperitif” z kolegami. W takim stanie zaczęła opiekować się Xynthią Hawke. Na sali operacyjnej Belgijka popełniła szereg błędów. Zaintubowała pacjentkę w przełyku zamiast w tchawicy. Nie przystąpiła też do jej reanimacji, po zatrzymania pracy serca pacjentki.
Po operacji i zatrzymaniu przez Żandarmerię miała 2,18 grama alkoholu na litr krwi (ponad 4,5 promila.
Le procès d'Helga Wauters, anesthésiste de la maternité d'Orthez, s'ouvre ce matin au tribunal correctionnel de Pau.
➡️ H.Wauters, 51 ans, poursuivie pour homicide involontaire après la mort de Xynthia Hawke, 28 ans, des suites d'une césarienne en 2014 https://t.co/eJ7O6FDZMT pic.twitter.com/003b6dev8F
— France Bleu Béarn Bigorre (@FB_BearnBigorre) October 8, 2020
Źródło: Le Figaro