Odnalazł się ambasador Kim Dzong Una. Zaginął w 2018 roku

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej. Foto: PAP/EPA
Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej. Foto: PAP/EPA

Jo Song-gil, były ambasador Korei Północnej we Włoszech zaginął dwa lata temu. Jak się okazało dyplomata ma się dobrze i mieszka wraz z żoną w Korei Południowej. Jego życiu zagraża jednak niebezpieczeństwo.

Informację o pobycie Song-gila w Korei Południowej przekazał przedstawiciel południowokoreańskiej Partii Demokratycznej Jeon Hae-cheol.

Song-gil wielokrotnie wyrażał chęć przyjazdu na Południe – powiedział dziennikarzom.

Były ambasador na początku starał się o azyl w państwach bardziej oddalonych od swojej ojczyzny. Ostatecznie jednak przyznano mu go właśnie w Korei Południowej, gdzie wraz z żoną prowadzi względnie spokojne życie.

Teraz, gdy został „odnaleziony” wszystko się może jednak zmienić. Komunistyczny reżimów Kimów znany jest karania za zdradę. Z tego też powodu dom Song-gila znajduje się pod stałą obserwacją południowokoreańskich służb.

Nie chciał wrócić do Pjongjangu

Jo Song-gil i jego żona zaginęli 10 listopada 2018 roku. Tuż przed końcem kadencji ambasadora we Włoszech. Dyplomata miał wrócić do Korei Północnej, czego za wszelką cenę chciał uniknąć.

Włoskie MSZ twierdzi, że w Rzymie pozostała córka dyplomaty.

Źródło: „Wirtualna Polska”

Comments are closed.