Iga Świątek milionerką! Zobacz, ile 19-latka zarobiła już na tenisie

Iga Świątek w chwilę po wygraniu French Open. Foto: PAP/EPA
Iga Świątek w chwilę po wygraniu French Open. Foto: PAP/EPA

Iga Świątek wgrywając French Open, przeszła do historii polskiego sportu i światowego tenisa. Sukces 19-latki ma jeszcze jedną bardzo pozytywną dla niej stronę. Otóż młoda Polka dzięki ostatniemu triumfowi została milionerką. „W przeszłości dwa razy doszła do jednej ósmej finału w Wielkim Szlemie. W sumie za udział w dotychczasowych turniejach tej klasy otrzymała ponad 750 tys. dol., a za wygraną w French Open – 1,6 mln euro” -wylicza businessinsider.pl.

Świątek przygodę z tenisem na poziomie profesjonalnym rozpoczęła od turnieju ITF w Sztokholmie cztery lata temu. Zwyciężyła wtedy i zagarnęła 10 tys. dol. Rok później znów okazała się najlepsza w turnieju ITF, tym razem w Bergamo, zarabiając 15 tys. dol. W 2018 roku zakończyła juniorską karierę i zaczęła piąć się w rankingu WTA.

Businessinsider przejrzał nagrody finansowe Igi Świątek jakie zgromadziła od 2019 roku. W zeszłym roku właśnie Iga zaczęła od udziału w turnieju Australian Open, dochodząc do drugiej rundy, za co zgarnęła 105 tys. dol.

„W wielkoszlemowym French Open po raz pierwszy w karierze Iga Świątek awansowała do czwartej rundy wielkoszlemowego turnieju. W jednej ósmej finału przegrała jednak z Simoną Halep. Fakt, że znalazła się wśród 16 najlepszych tenisistek na kortach Roland Garros, zaowocował tym, że na jej konto wpłynęła kwota 243 tys. euro (286 tys. dol.)” – wylicza portal.

Później na pierwszej rundzie zakończyła udział w wielkoszlemowym Wimbledonie, za co na jej koncie pojawiło się kolejnych 58 tys. dol. Następnie 100 tys. dol. za dojście do drugiej rundy US Open.

Ten rok znów zaczęła od Australian Open, dochodząc do czwartej rundy, a za ten poziom dostaje się 201 tys. dol.

Wisienką na torcie było w każdym wymiarze zwycięstwo we French Open. W sobotę Świątek dokonała tego, czego nie dokonał jeszcze nikt z Polski. Zyskała wielką popularność, sympatię kibiców i uznanie, ale też wielkie pieniądze. W sumie za dojście do finału i pokonanie w nim Amerykanki Sofii Kenin zarobiła ponad 2,8 mln euro.

Teraz finansowa karuzela tak naprawdę się rozkręca, bo po niebywałym sukcesie 19-latka ma znakomite notowania i warunki do tego, żeby zarabiać z reklam.

– Iga Świątek to aktualnie numer jeden wśród młodych polskich sportowców, bez podziału na dyscypliny, z największym potencjałem na sukces marketingowy. Znakomite występy na kortach Rolanda Garrosa na pewno ją do niego przybliżą, ale żeby wejść do „wizerunkowej ekstraklasy”, musi być rozpoznawalna nie tylko przez kibiców sportowych, ale przez prawie wszystkich Polaków. Dopóki tak się nie stanie, reklamodawcy będą myśleć o niej przede wszystkim w kontekście produktów i usług związanych ze sportem i pokrewnych – powiedział dla businessinsider Mateusz Brzeźniak z Arskom Sport Brokers.

2 KOMENTARZE

  1. Szkoda, ze juz zdolala sie skorumpowac: pofotografowala sie w szpetnym szlafroczku. Zamilowania do kolorow teczy mam nadzieje nie ma, ale ojciec powinien jej na wszelki wypadek dupsko skroic.

  2. wydaje się, że wkręcili ją w tę tęczową szmatę, bo w oknie wisiała identyczna – ale że ojciec pozwolił…sztab pozwolił – wstyd i amatorszczyzna – a mogla być taka piękna uroczystość

Comments are closed.