
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział z mównicy sejmowej, że prawdopodobnie jeszcze dziś rząd podejmie decyzję o przejściu wyższych klas szkół podstawowych w pracę zdalną lub hybrydową.
– Z wysoką dozą prawdopodobieństwa dzisiaj po południu na kolejnym z codziennie odbywających się sztabów kryzysowych podejmiemy decyzję o tym, że także wyższe klasy szkół podstawowych będą też podlegały nauczaniu zdalnemu lub nauczaniu hybrydowemu – stwierdził premier Mateusz Morawiecki w Sejmie.
Rząd co rusz zaznacza, że nie zamierza wprowadzić drugiego lockdownu. Jednocześnie wprowadza tenże lockdown w formie pełzającej.
Już i tak ograniczono możliwość zarobkowania organizatorom imprez. Od dochodu odcięto również osoby, które m.in. prowadzą siłownie. Młodym parom zakazano wesel (na razie w czerwonych strefach, ale według przecieków zakaz ma objąć całą Polskę). Niektórym zniszczono ten, według wielu najważniejszy dzień w życiu po raz drugi – część osób bowiem przeniosła wesele z kwietnia na koniec roku po pierwszym lockdownie.
Jeszcze we wrześniu zapewniano, że szkoły będą działać normalnie, a teraz fragmentarycznie przenosi się je w tryb pracy zdalnej. Kolejne zamrożenie gospodarki i życia społecznego powoli staje się faktem. Po pierwszym mówiono o kryzysie, z którym będziemy walczyć latami. Czy teraz rząd pracuje na to, by rzeczony kryzys był jeszcze głębszy i dotkliwszy?