Michaś Sz. ps. Margot znów atakuje. Tym razem w świetle kamer TVN-u [WIDEO]

Michał Sz., pseudonim artystyczny Margot atakuje pro-liferów/Fot. screen YouTube
Michał Sz., pseudonim artystyczny Margot atakuje pro-liferów/Fot. screen YouTube

Działacze LGBT po raz kolejny zatrzymali w centrum Warszawy furgonetkę Fundacji Pro – Prawo do Życia. Tym razem wolontariusze jeździli samochodem z nową kampanią „Stop biznesowi śmierci”, dotyczącą aborcji farmakologicznej. Wśród aktywistów atakujących pro-liferów znalazł się m.in. Michał Sz. ps. Margot.

Do zdarzenia doszło w Warszawie w rejonie placu Konstytucji. Najpierw doszło do „obywatelskiego zatrzymania” furgonetki przez kobietę w białym BMW. Na miejscu „spontanicznej” akcji niemal natychmiast zjawiła się ekipa TVN-u i aktywiści LGBT. W Internecie pojawiło się nagranie z całego zajścia.

W kolejnym ujęciu widać furgonetkę jadącą od placu Zbawiciela w stronę placu Konstytucji. Na jej trasie, na środku jezdni, stanęła jednak tęczowa aktywistka w maseczce ze znaczkiem Antify. Szybko dołączył do niej Michał Sz. oraz grupka innych działaczy LGBT.

To nie pierwszy raz, gdy furgonetka Fundacji Pro – Prawo do Życia stała się przedmiotem ataku aktywistów LGBT. Tym razem jednak samochodu strzegli przedstawiciele Straży Marszu Niepodległości.

Jeden z aktywistów usiłował zaatakować pro-lifera… rowerem. Doszło do szarpaniny, w której udział brał m.in. „Margot”. W stronę działacza Fundacji padły także wyzwiska. „Nikim jesteś. Biegasz przy samochodzie” – grzmiał aktywista LGBT.

Tęczowa chuliganeria zarzucała obrońcom życia, broniącym furgonetki, agresję. Pytali także, „kto im płaci” za „bieganie za ciężarówką”. – W przeciwieństwie do was, nam nikt nie płaci – odpowiedział jeden z działaczy.

Do akcji wkroczyła policja. Aktywiści żądali, by furgonetka została zatrzymana. Funkcjonariusze wezwali ich jednak do opuszczenia jezdni. Tęczowi działacze nie zastosowali się do poleceń policji, zostali więc usunięci siłą, a furgonetka odjechała.

Działacze pobiegli jednak, by ponownie ją zablokować. Przed maską pojazdu pojawił się Michał Sz. Funkcjonariusze po raz kolejny musieli użyć siły. „Margot” był tym oburzony.

No ewidentnie mnie szarpiesz – mówił do policjanta. Na uwagę funkcjonariuszy, że „był pan przecież uprzedzany o użyciu siły”, Michał Sz. odparł: „No i co z tego?”.

Aborcja farmakologiczna

Kampania „Stop biznesowi śmierci” to próba zwrócenia przez pro-liferów uwagi na zbrodnię aborcji farmakologicznej. Z różnych szacunków wynika, że w Polsce poddaje się jej około 30 tys. kobiet rocznie. Działacze zwracają także uwagę, że w procederze tym pośredniczą organizacje aborcyjne, ułatwiające dostęp do pigułek poronnych.

Jednym z aborcyjnych stowarzyszeń, promujących aborcję farmakologiczną – zresztą w myśl „zaleceń” WHO – jest „Aborcyjny Dream Team”. Jego założycielki pojawiły się na okładce „Wysokich Obcasów” w koszulkach „aborcja jest OK”. Justyna Wydrzyńska, Natalia Broniarczyk i Karolina Więckiewicz otwarcie przyznają się do pomocnictwa w procederze mordowania dzieci nienarodzonych.

„Jestem aktywistką, prawniczką-buntowniczką, która chce zniesienia ustaw aborcyjnych. W ADT staram się przekonywać, że pomaganie i wspieranie się w aborcji to nic złego, nawet jeśli bywa interpretowane jako przestępstwo” – oświadczyła Karolina Więckiewicz.

Źródła: Twitter/YouTube/stronazycia.pl/aborcyjnydreamteam.pl

Comments are closed.