Wielki Międzynarodowy Marsz o Wolność! Ogólnopolski strajk przeciw obostrzeniom w Warszawie [WIDEO NA ŻYWO]

Marsz o wolność 24 października w Warszawie.
REKLAMA

Po protestach lokalnych, które miały miejsce w kilkudziesięciu miastach w Polsce, przyszedł czas na ogólnopolski strajk. W Warszawie właśnie ruszył „Marsz o Wolność”.

Na ulice miast na całym świecie wyszli protestujący, którzy nie zgadzają się z podejmowaną przez rządy polityką ograniczania praw i wolności w obliczu mniemanej pandemii koronawirusa. Po raz czwarty strajk odbywa się również w Polsce. O 12:00 ruszył z pl. Defilad w Warszawie.

Międzynarodowy Marsz o Wolność

Międzynarodowy Marsz o Wolność – globalny sprzeciw wobec polityki rządu krajowego oraz politycznych i finansowych sił globalnych w kwestii COVID-19, stosowania niewiarygodnych testów PCR, nieuzasadnionych naukowo obostrzeń oraz bezprawnie stosowanych restrykcji, co prowadzi do paraliżu systemu opieki medycznej, edukacji, rujnuje firmy i gospodarkę, pozbawia ludzi poczucia bezpieczeństwa i środków do życia oraz buduje państwo totalitarne zagrażając zdrowiu i życiu – informują organizatorzy.

REKLAMA

Sobotni protest ma rozpocząć się o godzinie 12 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Marsz ma przejść ulicami Warszawy przez most śląsko-dąbrowski pod siedzibę Głównego Inspektora Sanitarnego. Nie wiadomo jak w obliczu nielegalnych ograniczeń, które przewidują m.in. zakaz zgromadzeń powyżej 25 osób, zachowa się policja.

Postulaty protestu

Organizatorzy przedstawiają także, powołując się na autorytety medyczne, szereg postulatów. – Powołując się na polskich profesorów i lekarzy – dr Zbigniewa Martykę, prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego, lek. Pawła Basiukiewicza i innych – żądamy zaniechania wszelkich testów, izolacji i kwarantanny – czytamy.

Największe autorytety światowe (m.in. prof. Sucharit Bhakdi, prof. John Ioannidis, prof. Klaus Puschel) twierdzą, że nowy koronawirus COVID-19 NIE różni się od innych koronawirusów, że liczba osób, dla których ten wirus okazał się śmiertelny jest o wiele razy niższa niż podają oficjalne dane – podkreślono.

REKLAMA