Czy leci z nami pilot? Koronaabsurdów ciąg dalszy. Masaż ciała – nie, ale masaż twarzy – tak

Masaż.
Masaż - zdj. ilustracyjne. (Fot. Unsplash)

Rząd w Polsce zamyka kolejne działalności, tłumacząc to walką z koronawirusem. Podobnie jak wiosną, tak i teraz jesteśmy świadkami działań kompletnie nielogicznych, których w żaden rozsądny sposób nie da się uzasadnić.

PiS chce sprawiać wrażenie, że panuje nad sytuacją, że coś robi, że podejmuje właściwe decyzje. Tymczasem w praktyce wygląda to tak, że podejmuje decyzje na łapu-capu. Najnowszy przykład dotyczy salonów masażu.

W najnowszym rozporządzeniu, w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, rząd zabronił działalności usługowej m.in. łaźniom tureckim i parowym, saunom, solariom, salonom odchudzającym, czy salonom masaży.

Jednocześnie rząd nie zabronił działalności takim salonom, które zajmują się wyłącznie masażem twarzy, manicure, pedicure, robieniem makijażu itp.

Mamy więc sytuację, że przedsiębiorca prowadzący salon masażu objęty jest całkowitym zakazem wykonywania działalności gospodarczej, podczas gdy podmiot wykonujący m.in. masaże twarzy już nie.

Jest to sytuacja kompletnie niezrozumiała. Aż nasuwa się pytanie: czy leci z nami pilot?

Comments are closed.