Korwin-Mikke odpowiada feministkom: To mężczyźni są zwolennikami aborcji, bo za parę złotych pozbywają się kłopotu

Janusz Korwin-Mikke Źródło: PAP
Janusz Korwin-Mikke Źródło: PAP

Janusz Korwin-Mikke odniósł się do ataku feministek na siebie. Poseł wskazał, dlaczego aborcja krzywdzi kobiety i uszczęśliwia mężczyzn.

Dwa dni temu feministki zaatakowały taksówkę, którą podróżował poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke. Powodem był krążący w sieci wycinek jego wypowiedzi z 2014 roku.

Wówczas to odpowiadając na pytania czytelników podczas AMA (Ask Me Anything) Korwin-Mikke odpowiadał z przymrużeniem oka na wszystkie pytania. Na pytanie o aborcję stwierdził, że po co zabijać dziecko, skoro można je sprzedać.

To stare nagranie wywołało furię feministek. Najwyraźniej wolą zabić niż sprzedać. Teraz poseł postanowił się odnieść do sprawy w szerszym kontekście.

– Od obydwu stron „aborcyjnego” sporu oberwałem za twierdzenie, że lepiej dziecko donosić, urodzić i sprzedać za jakieś $35.000 – niż zabijać! Jedni wrzeszczą na mnie: „Jak można NASZE Polskie Katolickie Dziecko oddać obcym, którzy być może wychowają je na protestanta!”. Człowiek, który tak mówi, nie jest narodowcem, tylko narodowym katolickim socjalistą – wskazał poseł.

– Tymczasem dla nas dziecko należy do rodziców; ono nie jest NASZE (co oznacza, że socjalistyczne państwo może je uczyć czego chce, szczepić jak chce i wychowywać jak chce…). Jak słyszycie Państwo slogan: „WSZYSTKIE DZIECI SA NASZE!” to czuj duch! Bo to oznacza, że moje dziecko już nie jest moje…

– Gdy ktoś uważa, że to państwo ma kształcić dziecko w duchu patriotycznym, to przypominam, że Kościuszko, Traugutt i inni patrioci NIE byli uczeni patriotyzmu w żadnej państwowej szkole! A np. Piłsudski był w szkole (też nieskutecznie!) uczony miłości do cara. Nauka patriotyzmu w szkole zabija uczucia patriotyczne! Podobnie: nauka religii w szkole zabija religijność – zauważył Korwin-Mikke.

– A jeśli to jest moje dziecko, z jakichś powodów go nie chcę – a jest rodzina, która pragnie dziecka (co widzimy po tym, że gotowa jest wyłożyć na to spore pieniądze) – to dlaczego go tej rodzinie nie oddać, tylko zabijać??!? Pieniądz rozwiązuje problemy, pieniądz łagodzi obyczaje, najwięksi wrogowie stają się jakby mniej wrodzy, gdy zaczynają z zyskiem handlować ze sobą.

– $35.000 – czyli $3000 miesięcznie – to naprawdę godziwa rekompensata za samo noszenie dziecka – naturalne, wygodne, w ciele – a potem $8000 za urodzenie go w dobrej klinice opłaconej przez uszczęśliwionych przyszłych „rodziców”. Przy czym takie umowy zazwyczaj zawierają klauzulę, że jeśli w ciągu np. tygodnia matka się rozmyśli (dość często się zdarza!) , to może zerwać umowę i zatrzymać dziecko przy sobie – podkreślił poseł.

W swoim wpisie na Facebooku Korwin-Mikke podkreślił, że kobieta, która w wieku 17 lat decyduje się na aborcję w wieku 37 może zmienić poglądy i być nieszczęśliwa.

– Tak: większość kobiet nie żałuje decyzji o aborcji – ale część żałuje. Po nocach myśli: „Zabiłam przecież moje dziecko! Może byłoby lepsze, niż te, które mam?”. A czasem nie ma dzieci, bo nie może – dość częsty skutek dokonania aborcji. I zazdrości tym, co mają dzieci – dodał polityk.

– Myślisz, dziewczyno, że nie zmienisz poglądów? Pomyśl: dziś większość młodych dziewczyn domaga się swobody aborcji. Ale jeszcze większa większość kobiet po 40.tce jest zdecydowanymi przeciwniczkami aborcji. Spora część z nich to te, które przedtem były jej zwolenniczkami… I też myślały, że nigdy nie zmienią zdania – podkreślił Korwin-Mikke.

Poseł dodał również, że to mężczyźni są zwolennikami aborcji, „bo za parę złotych pozbywają się kłopotu, a nie ich się „skrobie”! WŚRÓD KOBIET zakaz aborcji wygrywa zdecydowanie!”.

https://www.facebook.com/janusz.korwin.mikke/posts/10158003601732060

Źródło: Facebook Janusz Korwin-Mikke

Comments are closed.