
REKLAMA
Pewne podobieństwa pomiędzy BLM w Ameryce a obecnymi marszami w Polsce już są. I nie chodzi tylko o… czarny kolor marszów.
W środę wieczorem zwolennicy aborcji przeszli ulicami Czernikowa, niedaleko Torunia (woj. kujawsko-pomorskie). Przechodzili też obok kościoła, a miejscowy proboszcz pojawił się na posesji z bronią w ręku.
Była to dubeltówka, a duchowny okazał się myśliwym. Policja prowadzi jednak „postępowanie jest w kierunku gróźb karalnych”. Po przeszukaniu plebani zabezpieczono sześć sztuk broni myśliwskiej.
REKLAMA
Proboszcz jest myśliwym i ma pozwolenie na broń. Jednak miał krzyczeć – „Przestańcie! Natychmiast przestańcie! Powystrzelam was!”.
W czasie interwencji policji miał grozić i funkcjonariuszom. Został zatrzymany i umieszczony w areszcie. „Proboszcz z bronią” stał się gratką dla miejscowej „Wyborczej”.
REKLAMA