
Janusz Korwin-Mikke w piątek wieczorem był gościem TVP Info, gdzie odniósł się do trwającego strajku zwolenników zabijania osób nienarodzonych, który miał miejsce w Warszawie.
W piątek wieczorem w Warszawie kilkadziesiąt tysięcy osób manifestowało swe poparcie dla zabijania dzieci nienarodzonych. Tłum skandował m.in. „wolność, równość, aborcja na żądanie”. Sprawę komentował w TVP Info Janusz Korwin-Mikke.
Korwin-Mikke kontra Joński
– Te wszystkie feminazistki to jest tylko narzędzie w rękach cwanych polityków lewicy – mówił Korwin-Mikke. – Niejaki Adolf Hitler powiedział osobiście zastrzelę każdego, kto chciałby zabronić polskim kobietom aborcji.
Wypowiedź posła Konfederacji oburzała jednak posła Dariusza Jońskiego z Koalicji Obywatelskiej, który co chwilę przerywał wypowiedź prezesa partii KORWiN. – Niech Pan przeprosi kobiety – mówił Joński. – Ale jakie kobiety? – odparł pytaniem Korwin-Mikke.
Joński dodał, że „nie może tego słuchać”. – No to niech Pan nie słucha – zaproponował rozsądnie Korwin-Mikke.
– To jest pretekst. To dotyczy rocznie 200 dzieci, wszystkich legalnych aborcji jest tysiąc. Pod tym pretekstem chce się zrobić rewolucję francuską. Te feminazistki są narzędziem w ręku tych, którzy finansują organizacje im. Stefana Batorego i inne. Finansują degrangoladę społeczną – mówił.