Nauczyciel w „ubogaconej” Holandii musi się ukrywać, bo powiesił rysunek Charlie Hebdo

szwecja/Muzułmanie/Zdjęcie ilustracyjne/ Źródło: Twitter
Muzułmanie/Zdjęcie ilustracyjne/ Źródło: Twitter

Nauczyciel z Emmaus College w Rotterdamie ukrywa się, ponieważ otrzymał pogróżki z powodu wiszącego w jego klasie rysunku Charlie Hebdo. Z doniesień gazety NRC wynika, że pozostali nauczyciele z tej szkoły także nie czują się bezpiecznie.

W klasie holenderskiego nauczyciela wisiał rysunek przedstawiający atak na francuską redakcję Charlie Hebdo. Widniał na nim dekapitowany mężczyzna w koszuli z logo gazety. Postać wystawiała język na islamistę, który właśnie go ściął.

Jak donosi NRC, rysunek wisiał w klasie przez pięć lat, jednak grupa muzułmańskich dziewcząt domagała się, by zniknął z tablicy. Ich zdaniem nauczyciel dopuścił się bluźnierstwa. Na nic zdały się wyjaśnienia, że dżihadysta z plakatu nie jest Mahometem.

Nauczyciel zaczął otrzymywać pogróżki. Najpierw pojawiły się one w social mediach, później Holender dostał list, który przyszedł na jego domowy adres. Nadawca zagroził, że go zabije. W trosce o swoje bezpieczeństwo nauczyciel postanowił zniknąć z przestrzeni publicznej.

Policja ma traktować sprawę „niezwykle poważnie” i podejmować odpowiednie środki, by ochronić mężczyznę.

„To straszne, że nauczyciel musi się ukrywać po lekcji o wolności słowa. Jest to całkowicie niedopuszczalne” – napisał holenderski minister edukacji Arie Slob.

Źródło: polandia.nl