Policyjne prowokacje na Marszu Niepodległości. Tajniacy przyłapani na gorącym uczynku [WIDEO]

Tajniacy w tłumie, policyjne prowokacje na Marszu Niepodległości. / foto: Prt Sc Twitter

Policyjne prowokacje i działania tajniaków przebranych za kibiców podczas Marszu Niepodległości zostały dobrze udokumentowane. Po kilku latach policja zmieniła taktykę wobec patriotów, a Marsz Niepodległości znów nie odbył się spokojnie.

Możliwości nagrywania i sprzęt, którym dysponują przypadkowi uczestnicy Marszu Niepodległości sprawia, że wszelkie policyjne prowokacje i działania tajniaków zostały dobrze uchwycone. Dużo lepiej niż podczas ostatnich rozrób na Marszu Niepodległości, przeszło sześć lat temu.

Po tym, jak w latach 2015-2019 Marsz Niepodległości przebiegał spokojnie, w tym roku media obiegły obrazki, które znaliśmy z lat 2010-2014. Fakt, że przez kilka lat Marsz Niepodegłości przechodził bez większych incydentów, a po 6 latach znów doszło do zadymy i zniszczeń powinien każdemu dać do myślenia.

Tajniacy w tłumie

W środę 11 listopada w tłumie demonstrantów było pełno tajniaków, jedna z osób będących w Warszawie uchwyciła nawet ich przybycie na miejsce. Na nagraniu z Nowego Światu widzimy, jak policjanci przebrani za kibiców wysiadają z policyjnych samochodów.

Policja nagrana na Nowym Świecie jak organizuję się chwilę przed show na rondzie de Gaulle’a przy Empiku. Zwróćcie uwagę jak sprawnie wyskakują z samochodów, był też pojazd z odziałem ANTYTERRORYSTÓW – pisze Patryk „Skju” Sykut na Twitterze.

Warto zwrócić uwagę, że tajniacy nie pojawili się w miejscu startu marszu, ale tuż koło ronda de Gaulle’a, gdzie doszło do największych starć z policją. To właśnie tam, na innym nagraniu uchwycono grupę osób, która wyszła zza kordonu policji. To wreszcie tam doszło do słynnego już starcia pod Empikiem.

A co to za zwarta grupka sobie idzie zza kordonu policji? Patrzcie ilu było policyjnych prowokatorów na Marszu Niepodległości. Na dodatek przegrupowanie odbywało się pod Empikiem gdzie była regularna walka. Same przypadki – dodaje Sykut.

Również kilka nagrań z okolic palmy nie pozostawia wątpliwości, kto sprowokował rozróby na Marszu Niepodległości. – Jaka Antifa?! Skleiłem 3 filmy z 3 perspektyw i 3 różnych części tej bitwy. Widać idealnie, że to POLICJA Z PAŁKAMI, KAJDANKAMI I SŁUCHAWKAMI W USZACH. Zwróćcie uwagę, że szyk szturmowy ich nawet omija, a na sam koniec wspólnie wyprowadzają zatrzymanych. PROWOKATORZY POLICYJNI! – pisze Patryk Sykut.

Inne nagrania pokazują m.in. jak policja omija osoby rzucające w nie racami i rusza w tłum na dworcu obok Stadionu Narodowego. Z kolei w centrum Warszawy policja przepuszczała część osób rzucających racami za kordon.