
Ochrona podparyskiego szpitala zatrzymała mężczyznę uzbrojonego w nóż. Chciał znaleźć rannego terrorystę z Nicei i zabić go.
O zdarzeniu informuje francuski portal „La Depeche”. Ochrona jednego z podparyskich szpitali zatrzymała mężczyznę uzbrojonego w nóż. Wezwano policje, a ta go zatrzymała.
Okazuje się, że mężczyzna szukał w szpitalu 21-leniego islamistycznego terrorysty.
Tunezyjczyk Brahim Aouissaoui leży na oddziale intensywnej terapii po tym jak został postrzelony przez policję w czasie zamachu w Nicei.
Zatrzymany mężczyzna przyznał, że szukał terrorysty i chciał jak zeznał „wymierzyć mu sprawiedliwość”. Terrorysta przypłynął z Tunezji we wrześniu na włoską wyspę Lampedusa.
Włoski lewicowy rząd całkowicie nie radzi sobie z inwazją nielegalnych imigrantów i porty są praktycznie zupełnie otwarte dla obcych przybyszy.
Z Lampedusy Tunezyjczyk przedostał się do leżącego na Półwyspie Apenińskim Bari, a potem do Francji. Tam w Nicei uzbrojony w nóż wszedł do katedry Notre Dame i zamordował 3 osoby – zakrystiana i dwie kobiety. Jedna z nich pochodziła z Brazylii.
Terrorysta obciął głowę jednej ze swych ofiar. Tunezyjski terrorysta został postrzelony przez policje.
Jak się okazuje jest również zarażony koronawirusem. Jego stan określany jest jako krytyczny.
Choć od zamachu upłynęły blisko 3 tygodnie francuskim służbom nie udało się jeszcze przesłuchać islamisty.