
Sławomir Mentzen na antenie telewizji rządowej, TVP Info, zmasakrował posła Prawa i Sprawiedliwości. I nie jest to w tym przypadku nadużycie, czy clickbaitowy tytuł. Polityk Konfederacji nie brał jeńców.
Dr Sławomir Mentzen w programie TVP merytorycznie zdemolował polityka PiS i całą szkodliwą politykę rządu ws. mniemanej pandemii koronawirusa.
Rząd wierzy we własną propagandę
– Prawdziwą tragedią jest, gdy rząd wierzy we własną propagandę. Ja nie wiem skąd pan poseł Lipiec wziął informację, że Polska jest jakimś modelowym krajem dla innych państw , czy że inni stawiają za wzór to, jak radzimy sobie z koronawirusem. To jest jakaś bzdura! – mówił dr Mentzen.
– Powoływanie się na tę liczbę pozytywnych testów jest po prostu śmieszne, bo ona zależy tylko i wyłącznie od liczby przeprowadzonych testów i pokazywanie codziennie w mediach tej informacji to jest jakaś kompletna niedorzeczność – dodawał.
– Nie rozumiem, jak można mówić, że my się oddalamy w tym momencie od jakiegoś lockdownu, kiedy lockdown cały czas trwa: galerie handlowe są zamknięte, siłownie są zamknięte, restauracje są zamknięte, hotele są zamknięte, firmy eventowe są zamknięte. Te firmy nie działają od kilku tygodni – punktował polityk Konfederacji.
Poziom służby zdrowia
– Polska służba zdrowia, niestety, w tym momencie jej symbolem jest ten kij z Tarnobrzega, którym trzeba uderzyć w parapet, żeby dostać skierowanie do lekarza specjalisty – kreślił ponury obraz usług medycznych w naszym kraju Mentzen.
– To jest polski system ochrony zdrowia w roku 2020 i my wzorem to możemy być może dla Afryki Subsaharyjskiej, ale nie dla krajów cywilizowanych w tym momencie i to pański rząd do tego doprowadził – mówił do posła PiS.
Rząd nad niczym nie panuje
– Dane zbieramy na podstawie jakieś informacje od 19-latka z Twittera, który zresztą też jako pierwszy wykrył, że o kilkanaście tysięcy nie zgadza się liczba zachorowań chociażby na Mazowszu. Na takich danych państwo operujecie – punktował.
Dalej polityk odniósł się do kwestii ekspertów, których danych rząd przez długi czas nie chciał ujawnić. – Mamy tzw. ekspertów w telewizjach. Prof. Simon, który twierdzi, że strajki kobiet są zupełnie bezpieczne, a Marsz Niepodległości jest niesamowicie niebezpieczny – mówił.
– Absolutnie nad niczym nie panujecie. Nie macie żadnych sensownych danych ani żadnego sensownego planu i tak niestety wygląda prawda – podsumował Mentzen.