Armenia zdymisjonowała ministra obrony. Efekt porażki w wojnie o Górski Karabach

Rząd Armenii podał, iż w wojnie z Azerbejdżanem zginęło ponad 2300 żołnierzy Armenii. Zdjęcie: EPA-EFE/SIPAN GYULUMYAN / ARMENIAN DEFENSE MINISTRY PRESS OFFICE / PAN PHOTO Dostawca: PAP/EPA.
Rząd Armenii podał, iż w wojnie z Azerbejdżanem zginęło ponad 2300 żołnierzy Armenii. Zdjęcie: EPA-EFE/SIPAN GYULUMYAN / ARMENIAN DEFENSE MINISTRY PRESS OFFICE / PAN PHOTO Dostawca: PAP/EPA.

Porażka armii ormiańskiej w walkach o Górski Karbach była bezsporna. Armenia ustępowała Azerom wyposażeniem, technologiami i siłą ognia. Ormianom trudno było się jednak pogodzić z porażką i atakowali nawet za decyzję o dość kapitulanckim zawieszeniu broni rząd i parlament.

Efektem tego niezadowolenia jest decyzja premiera Armenii Nikola Paszyniana. W piątek 20 listopada zdymisjonował ministra obrony Davida Tonoiana.

Na jego miejsce został powołany doradca premiera Vagharshak Harutiunian. Był on już ministrem obrony w latach 1999-2000.

Stanowisko stracił także minister ds. sytuacji nadzwyczajnych. Zastąpił go Andranik Piloian. Kilka dni wcześniej do dymisji podał się także szef ormiańskiej dyplomacji.

Armeńska opozycja domaga się jednak także dymisji premiera. Nikola Paszynian przyznał się do odpowiedzialności za klęskę, ale wykluczył rezygnację.

Tłumaczył, że o podpisanie upokarzającego rozejmu prosili dowódcy wojskowi i przywódcy Górskiego Karabachu, dla którego była top już sprawa przetrwania, nawet kosztem utraty części terytorium.

Dymisja ministra obrony następuje w dniu przekazania Azerbejdżanowi pierwszego z trzech okręgów, które separatyści z Górskiego Karabachu muszą przekazać do 1 grudnia pod kontrolę Azerów.

W ostatnich latach bogaty w ropę Azerbejdżan uzyskał przewagę wojskową nad Armenią. Z próżnego i Salomon nie naleje…

Źródło: AFP

3 KOMENTARZE

Comments are closed.