Ardanowski wymiękł? „Po długiej, prawie dwugodzinnej rozmowie z Kaczyńskim podjąłem decyzję”

Jan Krzysztof Ardanowski.
Były minister Rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. / foto: PAP

Po rozmowie z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski poinformował PAP, że pozostaje w klubie PiS.

„Byłem już zdecydowany na utworzenie koła, liczba posłów jest wystarczająca. Mogłem też odejść i zostać posłem niezrzeszonym, jednak po długiej, prawie dwugodzinnej rozmowie z Kaczyńskim podjąłem decyzję, że na razie pozostaję w klubie PiS, choć byłem zdeterminowany, żeby z tego klubu wystąpić” – tłumaczył Ardanowski.

„Doszedłem do wniosku, że rozbicie w tej chwili Zjednoczonej Prawicy, chociaż pozostaję przy swoim zdaniu odnoście ustawy +piątka dla zwierząt+, gdy jest problem Covid-u, masywnych protestów różnych grup społecznych byłoby nieodpowiedzialnością” – powiedział.

Odnosząc się do wystąpienie z klubu PiS posła Lecha Kołakowskiego powiedział, że on stawia mocno na szefa AgroUnii Michała Kołodziejczaka, natomiast on uważa, że jeżeliby Zjednoczona Prawica odeszłaby od ustawy „piątka dla zwierząt”, to można nadal realizować program rolny Prawa i Sprawiedliwości, którego on był współautorem.

Ardanowski powiedział, że absolutnie nie podziela poglądów prezesa Kaczyńskiego w sprawie likwidacji hodowli zwierząt futerkowych oraz zakazu uboju rytualnego, które „prezes traktuje jako miarę człowieczeństwa”. „Prezes miał nikły kontakt ze zwierzętami gospodarskimi i jego decyzja w uchwaleniu takiej ustawy była oparta na fałszywych informacjach” – zaznaczy były minister.

„Wyjaśniłem, że część informacji, na których prezes Kaczyński zbudował swoje przekonanie o znikomym wpływie zakazów na polskie rolnictwo jest nieprawdziwa i ktoś go wprowadza w błąd” – powiedział Ardanowski.

Jak mówił, chodzi m.in., że zakaz uboju rytualnego bydła dotknie 350-400 tys. gospodarstw, przede wszystkim rodzinnych, a nie tylko niewielkiej ich grupy. Nie ma też możliwości stosowania masywnych, wiele lat trwających odszkodowań za wygaszoną produkcję; rynek unijny nie „wchłonie” nadmiaru wołowiny pochodzącej z uboju „tradycyjnego” z Polski. Polska nie może konkurować z krajami Ameryki Południowej, pozostaje nam eksport mięsa „halal” na rynki, które takiego właśnie potrzebują.

Ardanowski podkreślił, że choć zostaje w klubie PiS nadal będzie przeciwny ustawie „piątka dla zwierząt” i będzie tłumaczył wszystkim o jej szkodliwości i konieczności zaprzestania prac nad tą ustawą.

Zdaniem b. ministra, nowa ustawa powinna być projektem rządowym nie poselskim, rozdzielić ją należy na dwa elementy – jeden dotyczący zwierząt domowych, drugi – gospodarskich. Trzeba też wykorzystać analizy ministerstwa dotyczące dobrostanu zwierząt. Natomiast bezsensem jest tworzenie Inspekcji Ochrony Zwierząt, nie dlatego że jest to zła idea, ale dlatego, że nie będzie na to środków. Raczej trzeba wzmocnić Inspekcję Weterynaryjną.

„Prezes prosił, żeby w klubie pozostał i uznał, że pozostajemy przy swoich zdaniach jeżeli chodzi o politykę wobec wsi i wobec zwierząt” – powiedział Ardanowski. (PAP)

31 KOMENTARZE

  1. ciekawe, że z wiki zniknęła informacja, że był on przewodniczącym komisji/zespołu ds Polsko żydowskich – a nawet jak ta informacja była – to ie informowano – kogo w tej komisji reprezentował… że po nominacji na ministra rolnictwa od razu pojechał do … Izraela – to już zupełny szczegół… Zero zaufania

  2. Był kiedyś taki dowcip:
    – A co powiecie na temat obecnej sytuacji?
    -Ja to myślę tak jak w „Trybunie Ludu”
    -A to nie macie własnych poglądów?
    -Mam, ale się z nimi nie zgadzam!
    Wypisz- wymaluj.

  3. To jest naprawdę żałosne. Żoliborski socjalista wygłupił się na całej linii, wykazując swą indolencję w zakresie spraw gospodarki państwa i absolutną ignorancję w kwestiach wiejskich. Wykazał także arogancję. Czy wreszcie wyborcy zrozumieją, że od trzydziestu lat mają przy urnach jedynie ofertę wyboru między złym i jeszcze gorszym?

    • Niestety wyborcy tego nie zrozumieją nigdy…komuna zrobiła swoje. Dzisiaj wartości są inne:
      1. Nażreć się i nachlać,
      2. Grilla zrobić na łące,
      3. Kredyt wziąć i jechać do Egiptu,
      4. Smartfona mieć by robić zdjęcia w Egipcie,
      5. Po przyjeździe zamieszczać te zdjęcia na Pejsbuku…
      Ot ! współczesne Polactwo.

  4.  To bardzo mnie smuci, że PiS, partia prawicowa jak sądziłem, której zawierzyłem, wpisuje się w wojnę ideologiczną, która się toczy w Europie. Narrację neomarksizmu ukrytego w wojującej ideologii ekologicznej, która ze zwierzęcia robi boga i dehumanizuje człowieka.
    „Mogę odpowiedzieć łacińską maksymą: Feci, quod potui, faciant meliora potentes (Zrobiłem, co mogłem, kto potrafi, niech zrobi lepiej)” – mówił Ardanowski

  5. PiS potrzebuje większości, bo bez niej nie będzie mógł przekupić wyborców jej własnymi pieniędzmi i następne wybory przegra z kretesem

  6. Jedyny sposob na usuniecie Kaczynskiego to upublicznic stenogram jego ostatniej rozmowy z bratem. Istnieje tajny dokument i jest w rekach prokuratury. Czy znajdzie sie tam jakis uczciwy i odwazny zeby to zrobic?!?

  7. I KOMU TU UFAĆ/ ZAWIODŁEŚ—-ZDRADZIŁEŚ WIEŚ—ROLNIKA POŚLE Ardanowski. Gdzie Godność–Honor?????????????????????????????????

  8. A miałem nadzieję, że on i paru zbuntowanych zostanie „przytulonych” przez konfederację, choćby na zasadzie taktycznego sojusz w obecnej kadencji. Tych kilka posłów więcej głosujących z Konfederacją mogłoby pokrzyżować szyki PiSowi, no i mieliby wreszcie własne koło poselskie.

Comments are closed.