Izolacja społeczne pogorszyła zdrowie psychiczne Francuzów

COVID 1984. / Foto: Facebook: Zakończyć plandemię
COVID 1984. / Foto: Facebook: Zakończyć plandemię

Negatywny wpływ pandemii na społeczne morale można zaobserwować we wszystkich krajach, w których wprowadzono zasady izolacji. W odróżnieniu od kryzysu ekonomicznego, skutki takiego załamania trudno zmierzyć, ale na pewno będą one odczuwalne w przyszłości.

France Info w niedzielę 22 poinformowało, że pomiędzy wrześniem a listopadem liczba przypadków depresji we Francji podwoiła się. Wzrosła z 10 do 21%. Obecnie już co piąty Francuz cierpi na depresję.

Można to tłumaczyć kilkoma czynnikami, takimi jak samotność, praca zdalna, a nawet fala terroryzmu, która się w tym czasie pojawiła w kraju. Głównym czynnikiem jest jednak pozbawienie ludzi wielu naturalnych „wentyli” i możliwości odreagowania.

Nad Sekwaną,w celu pomocy ludziom w depresji, przeszkolono dodatkowo 160 psychologów. Stan społeczeństwa określa się jednak jako „niepokojący”.

Zdaniem psychoterapeuty Thomasa d´Ansembourga należy podjąć szybko działania, aby zapobiec pogarszaniu się społecznego morale. Miałyby one dotyczyć nawet dzieci.

2 KOMENTARZE

  1. Jak to pogorszyła. Przecież od dawna mają świra. Nie ładnie tak zwalać winę na kowida. Kto od Boga się odwraca kończy obłąkańcem.

  2. Bez przesady.
    Kto nie nadaje się do Specnazu – niech zdycha i tyle. Zostają przy życiu jednostki przystosowane :-)

Comments are closed.