Kolejny etap rewolucyjnej czujności. Twitter będzie ostrzegał przed polubieniem „fake newsów”

Twitter - logo. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Twitter - logo. Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Twitter rozszerza czujność cenzorów. Zapowiedział wprowadzenie nowych rozwiązań, które mają zwiększyć skuteczność „walki z dezinformacją”. Serwis będzie ostrzegał użytkowników przed polubieniem treści oznaczonych jako fake newsy oraz kierował ich do „wiarygodnych źródeł”.

Twitter wchodzi w kolejną fazę politpoprawności. Wcześniej zamieszczał już „ostrzeżenia” przed udostępnianiem tweetów mogących zawierać „dezinformacje” i odsyłać użytkowników do „wiarygodnych źródeł”.

Według Twittera taki zabieg pomógł ograniczyć zasięg rzekomej dezinformacji o 29 proc. Teraz serwis idzie jeszcze dalej. Będzie ostrzegał przed polubieniami.

Po kliknięciu na serduszko użytkownik zobaczy komunikat, w którym Twitter wyrazi swoje wątpliwości dotyczące wpisu. Zobaczy też źródła, do których „powinien” zajrzeć, by poznać poprawna „prawdę” na dany temat.

Serwis uspokaja, że nowa forma cenzury nie oznacza blokowania możliwości polubienia wpisów, mimo komunikatów. Chce natomiast zwiększyć świadomość internautów, że do zamieszczanych tam treści trzeba podchodzić ostrożnie.

Źródło: wirtualnemedia.pl

3 KOMENTARZE

  1. Nigdy nie korzystałem z tweetera, i po takich zapowiedziach tym bardziej nie będę. Z czasem zostanie tam sama lemingoza oraz pociotki polityków.

  2. Właśnie sobie przypomniałem jak to lata temu przeglądarka ostrzegała mnie przed wejściem na stronę UPR. Co ciekawsze stało się to tylko raz.

  3. Blokowanie możliwości polubienia byłoby sprzeczne z właściwym celem tej akcji. Nie chodzi o to, żeby nie można było „polubiać”, tylko o możliwość namierzenia wrogów klasowych. A w przyszłości o przyznawanie punktów lojalnościowych, obowiązujących nie tylko na Tweeterze. Chińczycy już przetarli szlaki.

Comments are closed.