Scheuring-Wielgus domaga się „aborcji bez kompromisów”. Oberwało się Grzegorzowi Schetynie

Joanna Scheuring-Wielgus/Fot. Twitter JoankaSW
Joanna Scheuring-Wielgus/Fot. Twitter JoankaSW

Joanna Scheuring-Wielgus podkreśliła, że Lewica od zawsze ma jasne stanowisko w kwestii „praw człowieka”, ponieważ ma to „w swoim DNA”. Posłanka twierdziła, że czasy kompromisu aborcyjnego z 1993 roku dawno minęły.

Nie ma powrotu do tego, co było. Lewica jasno mówi, że żądamy po prostu legalnej aborcji bez kompromisów. To są prawa człowieka – mówiła o zabijaniu dzieci nienarodzonych.

W ocenie poseł Lewicy organizacja referendum w tej sprawie, „to uciekanie w bok”. –Bo nie robi się referendum w kwestii praw człowieka, a o nich właśnie rozmawiamy. Ponadto, w sytuacji gdy przy sterach w rządzie mamy PiS, żadne referendum nie ma racji bytu – dodała.

Scheuring-Wielgus podkreśliła również, że Polki „już wielokrotnie się w tej kwestii wypowiadały”. – Około 69 proc. Polek jest dziś za liberalizacją prawa aborcyjnego, czyli za bezpiecznym dostępem do aborcji. Rozmawiamy o rzeczach, które w Europie są oczywistością. To, że politycy prawicy od PiS, przez PO, PSL i Hołownię tego nie rozumieją, to znaczy, że nie podążają za tym, co mówi społeczeństwo – grzmiała.

Zaznaczyła, że polskie społeczeństwo oczekuje nowoczesnego państwa, które daje Polkom wolny wybór.

„Platforma Obywatelska to hipokryci”

Scheuring-Wielgus odniosła się m.in. do słów byłego lidera PO Grzegorza Schetyny, który powiedział, że nie jest zwolennikiem aborcji na życzenie. Jego zdaniem należy spokojnie porozmawiać o powrocie do kompromisu aborcyjnego. – Grzegorzu, nie chcesz aborcji, to jej sobie nie rób. Po drugie – Grzegorzu, żaden mężczyzna nie będzie decydował o ciele kobiety. Niezależnie od tego, czy jest politykiem, czy jest księdzem, czy jest kimkolwiek innym – grzmiała feministka.

Według Scheuring-Wielgus, wśród polityków PO „jest nieliczna grupa osób, które rozumieją, co znaczą prawa kobiet”.- Ale okazuje się, że większość Platformy Obywatelskiej jest hipokrytami. Z jednej strony wspiera strajki kobiet i postulat liberalizacji prawa aborcyjnego, a w momencie, gdy trzeba się wypowiedzieć, po której jest się stronie, mówi zgoła coś innego – dodała.

Mam nadzieję, że europosłowie Koalicji Obywatelskiej zagłosują za rezolucją w Parlamencie Europejskim, dotyczącą aborcji, przedstawioną przez Roberta Biedronia oraz frakcję Socjalistów i Demokratów – zaznaczyła posłanka. W środę PE ma dyskutować na temat prawa do zabijania dzieci nienarodzonych w Polsce w kontekście niedawnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W czwartek eurodeputowani mają przyjąć rezolucję w tej sprawie.

Aborcyjna rezolucja Biedronia

Grupy lewicowe w przygotowanym przez siebie projekcie twierdzą, że ograniczenie lub zakazanie prawa do zabijania dzieci nienarodzonych nie wyeliminuje aborcji. Grzmią, że jedynie spycha proceder do podziemia, „prowadząc do wzrostu liczby nielegalnych, niebezpiecznych, tajnych i zagrażających życiu aborcji”. Europejska Partia Ludowa, która wahała się w tej kwestii, ma poprzeć rezolucję, mimo, że nie podobały się m.in. proponowane zapisy dot. harmonizowaniu prawa do aborcji na poziomie europejskim.

Posłanka Lewicy przypomniała także, że jej klub w lutym złożył w Sejmie projekt o „bezpiecznym” przerywaniu życia dzieci nienarodzonych, jednak nie dostał on jeszcze numeru druku. Podkreśliła również, że Lewica razem ze Strajkiem Kobiet, z Aborcyjnym Dream Teamem – odpowiedzialnym za pomocnictwo w „domowej” aborcji – oraz z Federą założyła inicjatywę obywatelską. W jej ramach zbierane będą podpisy pod projektem o „bezpiecznej aborcji”. – Lada moment będzie strona internetowa i zbiorka podpisów – poinformowała Scheuring-Wielgus.

O powołaniu Komitetu Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Legalna Aborcja – bez kompromisów” mówiła w połowie listopada liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart. Na zorganizowanej wówczas konferencji poinformowano, że w jego skład weszły przedstawicielki m.in. Strajku Kobiet, Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Aborcyjnego Dream Teamu oraz posłanki Lewicy.

Źródła: nczas.com/PAP

17 KOMENTARZE

  1. Logika tej pani- zakaz jazdy po pijaku nie eliminuje problemu „tylko spycha proceder do podziemia” „prowadząc do wzrostu liczby nielegalnych, niebezpiecznych, tajnych i zagrażających życiu” jazd po pijaku. Jak ktoś nie chce jeździć po pijaku to niech nie jeździ. I jeszcze „żaden mężczyzna nie będzie decydował o” tym ze nie mogę wypić przed jazdą’ „niezależnie od tego, czy jest politykiem, czy jest księdzem, czy jest kimkolwiek innym”– np. policjantem lub sędzią.

  2. Idąc drogą rozumowania tego „tytana intelektu”, WHO będzie musiało wpisać ciążę, jako następną, rozprzestrzeniającą się chorobę. Niechciana ciąża staje się w Polsce nowym „przypadkiem onkologicznym”. O ile na nowotwór nie ma złotego środka, przynajmniej jego zapobieganiu, tak w tym przypadku JEST. Wystarczy się nie bzykać. Czy ja, jako podatnik, mam brać odpowiedzialność za chuć jakichś nieskoordynowanych emocjonalnie kobiet?

    • cd.. Czy Państwo ma brać odpowiedzialność za sex? Gdzie w tym miejscu jest rozsądek? Przypominam, że na całym Zachodzie, pomimo otwartej drogi do aborcji, istnieje coś takiego jak zrzeczenie się praw do odszkodowań za „powikłania” po zabiegu. Wystarczy wprowadzić tą obowiązkową klauzulę i gwarantuję, że lewactwo natychmiast odstąpi.

  3. Jeżeli to jej „równouprawnienie” to nie fikcja, to w ramach ochrony przed konsekwencjami „niechcianego zapłodnienia” powinna zgłaszać postulat aborcji na żądanie mężczyzny, lub chociaż prawa ojca do porzucenia matki i dziecka bez jakichkolwiek alimentów.
    Jeżeli kobieta ma mieć prawo zabić, na podstawie własnego „widzimisie”, to facet powinien mieć prawo ją i dziecko – „chociaż” porzucić.

  4. „żaden mężczyzna nie będzie decydował o ciele kobiety. Niezależnie od tego, czy jest politykiem, czy jest księdzem, czy jest kimkolwiek innym” i „rezolucją w Parlamencie Europejskim, dotyczącą aborcji, przedstawioną przez Roberta Biedronia”
    To w końcu mężczyzna może decydować o ciele kobiety czy nie, niech się zdecyduje.

  5. „Grzegorzu, żaden mężczyzna nie będzie decydował o ciele kobiety” – no i słusznie. Bo nie o ciało kobiety tu chodzi, tylko o rozwijający się w nim odrębny organizm. A skoro już do tego doszło, to może należałoby zachować się odpowiedzialnie i pozwolić się człowiekowi urodzić.

    Dzisiaj już chyba nikt nie uczy odpowiedzialności za własne decyzje. A szkoda, po to podstawa dorosłości.

  6. Pytanie: czy dziecko w łonie matki jest częścią ciała kobiety, by mogła ona decydować o jego losie ?
    Otóż dziecko ma odmienny od matki kod DNA, więc nie jest częścią jej ciała.
    Ona je urodzi, pokocha i wychowa ( daj Boże) na dobrego człowieka. Tak było kiedyś i tak było dobrze.
    Gdyby w ten sposób chciał działać dzisiejszy świat, nie mielibyśmy też i Wielgusowej, Lempart i reszty oszalałych macic.

  7. Można zrobić też referendum na temat przywilejów poselskich ( immunitet, hotel sejmowy, kasa na prowadzenie biura, dopłata do paliwa. Jestem pewien, że większość obywateli zagłosowałaby za ich odebraniem.

  8. wg. tej mądrej nowoczesność to zabijanie dzieci. Żłodziej kradnie, zboczeniec gwałcici , morderca morduje. Ale nie jest to prawo tylko przestępstwo. Tak jak mordowanie dzieci dla zmylenia przeciwnika zwane prawem do aborcji

  9. Może zróbmy nowy kompromis – obniżymy podatki do tego stopnie że za miesiąc pracy będziecie mogły sobie wyjechać do Czech i tam zrobić aborcję. Pasi?

Comments are closed.