Polska to dla Europy Zachodniej wysypisko śmieci. Kolejne ciężarówki zatrzymane

Wysypisko śmieci, zdj. poglądowe/YT
Wysypisko śmieci, zdj. poglądowe/YT

Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wykryła dwa kolejne nielegalne transporty odpadów do Polski. W sumie chodzi o 46 ton śmieci z Francji i Niemiec.

KAS poinformowała w piątek, że zatrzymane nielegalne transporty z Francji i Niemiec to zużyta folia z produkcji rolniczej i złom.

Ten pierwszy z transportów jechał znad Sekwany. Zwierał 21 ton zużytej wielkoformatowej folii z produkcji rolniczej.

„Z informacji w Bazie Danych Odpadowych wynikało, że polski odbiorca nie posiada zezwolenia na przetwarzanie tego typu odpadów. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska uznał przewóz za nielegalny” – podała KAS.

Druga ciężarówka, tym razem wyładowana złomem zmierzała do Polski z Niemiec.

„Podczas kontroli transportu z Niemiec, funkcjonariusze KAS wykryli w naczepie tira 25 ton złomu. Kierowca nie posiadał kompletu dokumentów transportowych, a także pojazd z odpadami nie był prawidłowo oznaczony. Zachodzi podejrzenie, że na jednym dokumencie odpady były przewożone wielokrotnie, a przedsiębiorca do którego miał trafić złom nielegalnie świadczy usługi odbioru odpadu” – podano w komunikacie.

Przewoźnikom grozi kara 12 tys. zł, a odbiorcy odpadów do 500 tys. zł.

Kilka dni wcześniej w okolicach byłego przejścia granicznego Pomellen-Kołbaskowo funkcjonariusze KAS zatrzymali ciężarówkę, którą próbowano przewieźć z Niemiec do Polski 24 tony nielegalnych odpadów. W środę rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Szczecinie poinformowała o ujęciu ciężarówki na polsko-niemieckiej granicy.

Podczas kontroli kierowca ciężarówki okazał dokumenty, wedle których przewoził odpady z papieru i tekstury, a okazało się, że ładunek stanowiły zupełnie inny materiał. Transport nadano z Niemiec do Polski.

Miesiąc temu na terenie woj. kujawsko-pomorskiego wykryto ponad 23 tony nielegalnych odpadów. W październiku w Zgorzelcu przy granicy z Niemcami KAS zatrzymał inny nielegalny transport, tym razem to 20 ton odpadów.

„Informowaliśmy też na początku miesiąca, że do gminy Mirsk na Dolnym Śląsku miało trafi ponad 40 tysięcy ton odpadów – tzw. pyłów gazów odlotowych z kominów hut i fabryk – z Niemiec” – podaje portal Kresy.pl.

Sprawa zaśmiecania Polski przez inne kraje, w tym Niemcy nie jest nowa. Co chwila pojawiają się informacje o nielegalnych transportach z odpadami.

Źródło: KAS, Kresy.pl, tvp.pl, NCzas.com

5 KOMENTARZE

  1. Polski urząd wydaje pozwolenia to płacą i wwożą, nic w tym dziwnego, to tak samo jak z panienką lekkich obyczajów, płacą to pozwala, nie płacą nie pozwala albo krzyczy że cnotliwą gwałcą.

Comments are closed.