Chiny pokonały koronawirusa. „Partia kontroluje każdego obywatela”

Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay/Wikimedia: vperemen (kolaż)

Chiny pokonały koronawirusa – możemy przeczytać w mediach. Według strony worldometers.info odnotowano tam 86,512 przypadki zakażeń 4,634 zgony, a więc mniej niż Polska.

Politycy wieszczą dla Polski i Europy już III falę koronawirusa. Liczby wykrywanych zakażeń rosną mimo obostrzeń i lockdownu, rośnie także liczba zmarłych, zarówno z powodu COVID-19, jak i z powodu zamknięcia służby zdrowia.

Chiny kontra koronawirus

Tymczasem w Chinach „życie już od maja toczy się normalnie” – mówi w rozmowie z portalem „ABC Zdrowie” Weronika Truszczyńska, Polka studiująca w Chinach. W Chinach nowych przypadków praktycznie nie wykrywa się już od marca.

31 marca liczba zakażeń w Chinach przekroczyła 81,5 tysiąca, a więc od tego czasu wzrosła o 5 tysięcy przez kilka miesięcy.

Nowe przypadki zakażeń koronawirusem w Chinach. / foto: Prt Sc worldometers.info

W Chinach nie odnotowano też nowych zgonów niemalże już od kwietnia. Od połowy kwietnia do końca maja odnotowano 2 nowe przypadki śmierci zakwalifikowanej jako COVID-19, od tego czasu już żadnego nowego.

Nowe przypadki śmierci z powodu koronawirusa w Chinach. / foto: Prt Sc worldometers.info

Nie wszystkie dane są raportowane i uwzględniane w statystykach (…) Nawet jeśli jest ich więcej niż w raportach, to są to setki dziennie, a nie dziesiątki tysięcy. Epidemia jest więc tam na chwilę obecną pod kontrolą – mówi Paweł Bogusz, analityk ds. Chin z Instytutu Studiów Wschodnich.

„Partia kontroluje każdego”

Jak pokazują oficjalne statystyki Chiny pokonały koronawirusa, a udało im się to dzięki środkom charakterystycznym dla toalitaryzmów, po które dziś chętniej sięga cały świat, kontrolując, kto, gdzie i po co się przemieszcza, czy wprowadzając godzinę policyjną.

Partia kontroluje każdego obywatela. Robi to dzięki aplikacjom na telefon, bez których w zasadzie niemożliwe jest dziś poruszanie się po kraju – opowiada Bogusz. Dokładnie takie aplikacje, bez których wyjście z domu jest niemożliwe, wprowadzono już w Grecji.

Kontrolowany jest również przepływ informacji (…) W Chinach nadal funkcjonują obostrzenia w poruszaniu się – dodaje ekspert. „Chiny wygrały III wojnę bez żadnego wystrzału” – śpiewa Kazik i widzimy dziś, że cały świat przyjmuje totalitarne metody zarządzania społeczeństwem już zupełnie jawnie.

Życie po mniemanej pandemii

W całej Unii Europejskiej rządy określają co obywatele mogą kupić tworząc listę produktów pierwszej potrzeby, kontrolują po co obywatele wychodzą w domu, np. poprzez aplikację, w których trzeba się meldować czy wprowadzają godzinę policyjną.

Tendencje do ogólnoświatowej kontroli widzimy też w wypowiedziach i działaniach globalistów. Z jednej strony powstają koncepcje cyfrowego dowodu, Irlandia wprowadza już paszporty zdrowia. Z drugiej słyszymy zapowiedzi prezesów linii lotniczych, iż podróżować będą mogli tylko zaszczepieni, czy wypowiedzi Billa Gatesa, który prorokuje, że ci którzy szczepionki nie przyjmą będą poddani ostracyzmowi.

9 KOMENTARZE

  1. W Chinach jest jednak inna dyscyplina, szacunek do państwa jak również ludność rzeczywiście, w głębi duszy wierzy, że partia działa dla wspólnego dobra a nie po to żeby transferować owoce pracy całego narodu do kieszeni wąskiej kliki spasionych świń.
    Stąd chęć do współpracy.
    W Europie czy w Ameryce jest zupełnie inaczej, stąd żadnej oddolnej kooperacji nie ma ani nawet nie ma chęci do współpracy z państwem.

    • No tylko, że u nas ludzie sami sobie wybierają partię, której potem nie ufają. I później ją krytykują i kombinują jak tu uniknąć obostrzeń. To jest dopiero debilizm. A już odgrażanie się zmianą pis po pis po pis po pis po pis to totalna żenada. Brak mózgu. Nieużywany organ. Polacy to jednak debile.

  2. W Chinach do diagnozy „korony” stosują tomografię komputerową i jeden lub dwa pozytywne testy PCR.
    Dodatkowo wynik testu PCR zależy od ilości cykli namnażania i powyżej 25 cykli wyniki mogą być zawsze fałszywie pozytywne. Ilość stostowanych cykli jest kluczowy
    .

    • Mieszkałem tam prze ponad rok będąc na kontrakcie i jako tako tamtejsze zwyczaje poznałem.
      Dlatego właśnie Chińczycy w końcu wyprzedzą i podporządkują sobie rozhukane zachodnie społeczeństwa zarządzane przez kliki psychopatów i świń.
      Tak jak piszę – ludzie tam szczerze wierzą (i mają ku temu podstawy) że partia robi wszystko by promować wspólne dobro.
      A spasione partyjne świnie co porobią nadużycia po prostu się tam rozstrzeliwuje.

Comments are closed.