Co drugi uczeń nie chodzi już na religię? Zeświecczenie w Polsce postępuje najszybciej na świecie

Msza Św. Foto: Pixabay
Msza Św. Foto: Pixabay
REKLAMA

Instytut Pew Research Center opublikował wyniki badania dot. sekularyzacji młodzieży. W Polsce postępuje ona w szokującym tempie.

Młodzi Polacy odwracają się od Kościoła? Na to wskazują wyniki badania instytutu Pew Research Center.

Badania obejmowały okres niemal 10 lat. W Polsce, obok najwyższego współczynnika zdeklarowanych katolików w Europie (87 proc.), jest najwyższe tempo sekularyzacji młodzieży i ludzi młodych (18-39 lat).

REKLAMA

– Zachodzi więc całkowite odwrócenie w stosunku do przywiązania do Kościoła osób ze starszego pokolenia (40 lat i więcej). W większych polskich miastach natomiast około 50 procent uczniów szkół podstawowych nie chodzi już na religię – wskazuje Adrian Boguski z portalu Bezprawnik.pl.

Prenumerata NCZ! z książką GRATIS!

Badacze odnotowali też inne ciekawe zjawisko. Polacy stosunkowo częściej chodzą do kościoła niż modlą się samodzielnie.

Dotyczy to zarówno młodych, jak i starszych katolików. Może to oznaczać, że Polacy chodzą do kościoła po prostu w ramach spełnienia obowiązku wobec wspólnoty.

Zbadanie przyczyn sekularyzacji w Polsce postanowił Instytut Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Na czele projektu stanął dr hab. Konrad Talmont-Kamiński.

Zespół dostał na ten cel 5,5 mln złotych grantu od Narodowego Centrum Nauki. W konkursie Uniwersytet w Białymstoku startował z NORCE Norwegian Research Centre AS.

– Badacze muszą stworzyć teraz komputerowe modele zjawisk społecznych dotyczących wiary. Wykorzystają do tego zebrane już informacje przez PRC czy Europen Values Study i komputer (warty ok. 250 tys. złotych) o dużych możliwościach obliczeniowych ze specjalistycznym oprogramowaniem, który pozwoli na pogłębione badania i stworzenie jeszcze bardziej rozwiniętych symulacji. Wszystko ma doprowadzić do uzyskania szczegółowych danych na temat przyczyn, przebiegu i konsekwencji zeświecczenia społeczeństw – wyjaśnia portal Bezprawnik.pl.

Naukowcy będą zbierać dane od osób anglojęzycznych z całego świata i próby 200 Polaków. Dr hab. Talmont-Kamiński wstępnie ocenił sekularyzację jako efekt wzrostu poczucia bezpieczeństwa egzystencjalnego i utrzymującej się przez dłuższy czas dobrej sytuacji materialnej społeczeństwa.

Niemniej naukowiec przyznaje, że taka teoria nie tłumaczy zasadniczych różnic, które istnieją na przykład w kwestii zadeklarowanej liczby wiernych pomiędzy Czechami a Polską.

Źródło: Bezprawnik

REKLAMA