Na rynek wjeżdża Dacia Spring. Elektryczne auto low cost [FOTO]

elektryczna Dacia
Dacia Spring Fot. Twitter Dacia

Dacia wprowadza niedrogi samochód elektryczny. Na francuski rynek trafia w 100% elektryczny samochód, w dodatku najtańszy na rynku. Będzie to małe Renault produkowane pod marką Dacia.

Dacia to rumuńska spółka zależna francuskiej firmy Renault. Jej elektryczne auto ma kosztować we Francji około 10 000 euro, po włączeniu do ceny tzw. premii ekologicznej. Cenowo będzie więc bezkonkurencyjna w segmencie „elektryków” i ma „zdemokratyzować” dostęp do takich samochodów.

Dzięki temu modelowi Dacia ma nadzieję przebić model Renault Zoé, najlepiej sprzedający się samochód elektryczny we Francji, także Peugeota e-208, czy model Tesla 3. Dacia elektryczna to mały samochód miejski o wyglądzie SUV-a.

Technologia pochodzi z modeli przetestowanych w Chinach. We Francji premierę Dacii Spring zapowiedziano na wiosnę 2021 roku. Dostawy będą realizowane jesieią 2021 roku.

Samochód będzie dostępny jednak dla użytkowników od marca w wypożyczalniach. Powstało tu partnerstwo pomiędzy siecią handlową Leclerc i Renault. Leclerc zamówił 3000 Dacia Springs, które można będzie wypożyczyć w ponad 500 agencjach przy jego supermarketach w całej Francji.

Leclerc zobowiązał się też do budowy stacji ładowania. W całym kraju ciągu dwóch lat powstanie 5 tys. takich punktów. Do roku 2025 – 10 tys. Dacia Spring na pełnych akumulatorach będzie miała autonomię jazdy około 200 km. Daleko poza miasto nie pojedziesz…

Źródło: France Info

7 KOMENTARZE

  1. za parę lat będą to elektrośmieci walające się gdzieś koło zarzuconego przez meneluchów flaszurkami po balsamch pomorskich czy puszorkami po piwku zaniedbanego trawnika

  2. mialem takie auto jeden dzien. teoretycznie mialo przejechac 200 km, ale nieopatrznie wlaczylem radio i klime, co prawda tylko 10 km, bo sie „zasieg” zmniejszal, ale niestety zaczal padac lekki deszczyk wiec trzeba bylo wlaczyc wycieraczki … i reflektory wlaczylem juz w ostatniej chwili jak bylo zupelnie ciemno. Puenta – po 60 kilometrach autko stanelo i trzeba bylo je ladowac 8 godzin z gniazdka 360 zeby wrocilo skad wystartowalo. dziekuje.

        • Możliwe że da radę jeszcze prościej w koła pojazdu wbudowane będą neodymowe prądnice free energy, gdy samochód będzie jechał, naładuje jednocześnie akumulator orgonowy na prędkich tachionach, zapewni to kosmiczny zasięg jazdy.

  3. Psiakrew, a ja właśnie kupiłem Mercedesa E63 z 2008 roku w absolutnie idealnym stanie.
    I co ja teraz zrobię z wolnossącym V8 6,3 litra pojemności?
    Chyba gdzieś w lesie zostawię…

Comments are closed.