
REKLAMA
Po dwóch meczach w podstawowej jedenastce Krzysztof Piątek usiadł na ławce rezerwowych. Odpowiedział jednak w najlepszy z możliwych sposobów. W drugiej połowie zdobył dwie bramki i zapewnił Herthcie wygraną z derbach z Unionem 3:1.
Po kontuzji podstawowego napastnika Herthy Jhona Cordoby Piątek został właściwie jedyną klasyczną dziewiątką w talii trenera Bruno Labbadii. W spotkaniach z BVB i Leverkusen spisał się jednak przeciętnie, by nie powiedzieć słabo, i w piątek przeciwko Unionowi zasiadł już na ławce rezerwowych.
Hertha rozpoczęła spotkanie bardzo słabo. Przegrywała od 20. minuty po golu Nigeryjczyka Taiwo Awoniyiego. Chwilę później Union, a konkretnie Robert Andrich, wyciągnął do Herthy pomocną dłoń. Wspomniany piłkarz po kopnięciu rywala w głowę wyleciał z boiska z czerwoną kartką. Czytaj dalej »
REKLAMA
REKLAMA