Dr Zbigniew Martyka. / foto: YouTube
REKLAMA

Dr Zbigniew Martyka, ordynator oddziału zakaźnego, skomentował na Facebooku kwestię szczepionki na koronawirusa. – W razie powikłań pacjent zostanie sam ze swoimi chorobami (…) nikt nie zapłaci odszkodowania – pisze na Facebooku.

Dr Zbigniew Martyka podkreśla, że szczepionka będzie nowatorska, gdyż „po raz pierwszy w historii ma to być szczepionka wpływająca na geny”.

Nie było możliwości wieloletniej obserwacji i dłuższych badań, jak to jest wymagane przy wprowadzaniu na rynek nowej szczepionki. Nie mogę więc mieć informacji na temat jej bezpieczeństwa i ewentualnych odległych skutków ubocznych – z prostego powodu – nie ma ich nikt na świecie – komentuje dr Martyka.

REKLAMA

Ordynator oddziału zakaźnego odniósł się do tego, że ze wszystkich stron padają zapewnienia na temat bezpieczeństwa szczepionki. Przekonują o tym zarówno przedstawiciele władz, jak i producenci.

Tymczasem jak przypomina Martyka „federalni prokuratorzy USA określili tę firmę (Pfizer – red.) mianem notorycznego oszusta i przestępcy”. – Firma była zainteresowana zwiększeniem wyników sprzedaży nie licząc się ze zdrowiem i bezpieczeństwem pacjentów – wskazuje.

Firma AstraZeneca przyznaje wprost, że skutki uboczne po szczepionce na SarsCoV-2 mogłyby ujawnić się nawet po kilku latach i dlatego firma nie może wziąć na siebie ŻADNEJ odpowiedzialności za ewentualne powikłania – dodaje.

Jak podsumowuje dr Martyka „w razie powikłań pacjent zostanie sam ze swoimi chorobami, licząc na opiekę totalnie niewydolnych placówek ochrony zdrowia. A gdyby zmarł w wyniku powikłań, to nikt nie zapłaci odszkodowania”.

Coraz więcej osób znajomych pyta mnie, czy proponowana szczepionka na SarsCoV-2 będzie bezpieczna. Jest nowatorska (po…

Opublikowany przez Dr n. med. Zbigniew Martyka Niedziela, 6 grudnia 2020

REKLAMA