Janusz Sanocki jako poseł.
Janusz Sanocki jako poseł. (Fot. PAP)
REKLAMA

W szpitalu w Kędzierzynie-Koźlu zmarł Janusz Sanocki – poinformował portal Nowiny Nyskie. Były poseł Kukiz’15 był zakażony koronawirusem.

„Dopadł mnie covid i z ciężkim zapaleniem płuc leżę w szpitalu w Opolu. zostałem przyjęty w czwartek, trzy dni czekałem na wynik testów. Podtrzymuję wszystkie moje krytyczne uwagi na temat wariackiej i robionej na pokaz rzekomej walki z covidem trzymajcie kciuki, żeby mnie nie pożarło” – pisał na początku choroby Sanocki.

Niedługo potem były poseł zapadł w śpiączkę z powodu pogorszenia stanu zdrowia. „Jest w śpiączce farmakologicznej pod respiratorem” – poinformował 2 grudnia na Facebooku inny były poseł Kukiz’15 Jerzy Jachnik.

REKLAMA

Były poseł tak długo jak mógł, krytykował rządową walkę z Covidem. „Czym jest COVID-19? Jest to medialna manipulacja społeczeństwem i doprowadzenie do strachu i paraliżu wszystkich na całym świecie” – pisał.

„Z pozycji pacjenta, który 2 dni z 40 stopniami gorączki, z typowymi objawami jak utrata smaku musiał jeszcze czekać na idiotyczny test, który do terapii do niczego nie jest potrzebny, w pełni podtrzymuję moje zdanie – minister chaotycznymi, robionymi pod publiczkę zarządzeniami tylko wprowadził chaos do służby zdrowia. Bez ministra (…) szpitale przejmowałyby co najmniej 10 proc. więcej pacjentów i niczego nie brakuje. Jestem ciężkim przypadkiem i mam pełną opiekę. Terapia to: tlen, 3 kroplówki w tym dwa antybiotyki i steryd oraz zastrzyk przeciwzakrzepowy w brzuch. To takiej terapii nie można prowadzić w każdym szpitalu? Trzeba było robić bałagan i tworzyć specjalne szpitale itd? Podtrzymuję swoją krytyczną opinię o działaniach ministra. Bo lekarze i personel medyczny jest bardzo dobry” – pisał ze szpitala.

O śmierci byłego posła poinformowały Nowiny Nyskie. Sanocki to były burmistrz Nysy. Posłem został w 2015 roku startując z listy Kukiz’15.

Źródło: Nowiny Nyskie, Polsat News

REKLAMA