Swiatłana Cichanouska chce rządzić Białorusią przez 45 dni. Co na to Łukaszenka?

Swiatłana Cichanouska, Aleksandr Łukaszenka Źródło: PAP, collage
Swiatłana Cichanouska, Aleksandr Łukaszenka Źródło: PAP, collage

Swiatłana Cichanouska chce zostać prezydent Białorusi na 45 dni okresu przejściowego po tym, jak Aleksandr Łukaszenka odda władzę. Tylko, że Łukaszenka władzy oddawać nie zamierza.

O swoim pomyśle Cichanouska powiedziała w wywiadzie dla portalu Tut.by. Spytano ją, czy widzi siebie bardziej jako symbol czy jako przyszłego przywódcę Białorusi.

Jako przywódcę przez 45 dni, mam nadzieję – odpowiedziała była kandydatka na prezydenta Białorusi.

Mówiłam to przez całą kampanię wyborczą, że musimy przystąpić do nowych wyborów. Teraz, kiedy pojawił się już zespół i opracowano dokumenty, które dadzą możliwość zrobić to świadomie, postanowiliśmy wydać takie oświadczenie – dodała.

Jednocześnie Cichanouska zapowiada, że będzie pracować tak długo, aż nie reżim Łukaszenki nie uwolni wszystkich więźniów politycznych.

Ponadto opozycjonistka chce, by Aleksandr Łukaszenka oddał władzę pokojowo. – A kiedy zostaną osiągnięte porozumienia, więźniowie polityczni zostaną uwolnieni, rozpocznie się okres przejściowy, który doprowadzi do nowych wyborów – powiedziała.

W ciągu kilku nadchodzących dni Swiatłana Cichanouska chce opublikować propozycję reformy Konstytucji.

Źródło: Tut.by

11 KOMENTARZE

  1. Łukaszenka przywódca jedynego kraju w europie wolnego od koronaoszustwa, żaden mydłek z ue nie może się z nim równać, te wszystkie pajace, marionetki satanistów fartuszkowych

  2. Skoro tak przebiera nóżkami do rządzenia, a Łukaszenka i Putin na pójdą na taki deal, to może niech poprosi o mocodawców o inną fuchę? Np. szefowa kibucu?

  3. Zes.ała się bida i jej się marzy jak Jiżiemy z Bażin;a ja bym wolała rządzić (chociaż trochę)
    gdy tylko zejdę z sedesu.To że Bolkowi się udało,wcale nie znaczy iż ta tendencja jest obligatoryjna.Zaświadczenie od Sorosa też o niczym nie świadczy.Ludzie Łukaszenki dokładnie przestudiowali doświadczenia Jaruzelskiego i podobnych błędów nie popełnią.Nie ma litości dla Solidarności.Zwłaszcza tej koszernej.

  4. Ja tam bym chciał przez kilka dni rządzić Polską i na start wprowadzić program oczyszczania Polski z Komunistów, socjalistów i lewicowców. Zacząłbym od sejmu, senatu i innych biur urzędniczych, ludzie sobie mogą być ale żadna osoba nie mogłaby uprawiać przy tym polityki która opiera się właśnie na tych 3 poglądach, mieliby pepermenty zakaz. Wpisać do konstytucji, ustawy tak by nie dało się jej znieść.

Comments are closed.