
Notatki Konfederacji zatytułowane „przekaz dnia” trafiły w ręce rzecznika prasowego Polskiego Stronnictwa Ludowego – Miłosza Motyki. Od razu upublicznił je w mediach społecznościowych. Odpowiedzieli mu Jakub Kulesza i Michał Urbaniak.
W czwartek w Sejmie Konfederacja zorganizowała konferencję prasową, na której Kulesza, Urbaniak i Dziambor wypowiedzieli się na temat relacji PiS-samorządy.
Posłowie Konfederacji wskazywali, że władza w finansowaniu samorządów pomija miasta, w których nie rządzi PiS. Na kartce wypunktowano kilka tez, które potem przekazano na konferencji prasowej.
Kartka ta trafiła w ręce Motyki – rzecznika PSL. Ten od razu upublicznił notatki na Twitterze. „Hej , Konfederacja, 'przekaz dnia’ zgubiliście” – napisał.
Hej @KONFEDERACJA_ „przekaz dnia” zgubiliście👇 pic.twitter.com/UjgcpMah0f
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) December 10, 2020
Jak kartka znalazła się w niepowołanych rękach? Wyjaśnił to na Twitterze Kulesza.
„To już wiem dlaczego wasz pracownik tak się czaił podczas naszej konferencji prasowej i gdzie zniknęły nasze notatki. Chciałem go zapytać czy przypadkiem nam nie zabrał, ale szybko uciekł. Często zostawiam torbę i telefon na tym stoliku podczas konferencji. Teraz nie będę” – napisał Kulesza.
„Nie zabrał, sprawdzaliśmy zgodność z faktami. Całkiem sprawne zdania” – odpowiedział mu Motyka.
Nie zabrał, sprawdzaliśmy zgodność z faktami. Całkiem sprawne zdania 😉
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) December 10, 2020
Sprawę skomentował także Urbaniak. Zasugerował, że może PSL-owi podrzucać także rekomendację ws. sejmowych głosowań.
„Miłosz, jak chcecie to możemy Wam też udostępniać rekomendacje do głosowań. Z pewnością Polska nie będzie stratna” – napisał ironicznie Urbaniak.
Przynajmniej Ty z dystansem 😉 Dzięki, ale lepiej udostępnijcie je PiSowi 😉
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) December 10, 2020