We Francji rozbito skrajnie lewicową grupę terrorystyczną. „Pierwsza taka akcja od 10 lat”

fot. twitter

Policja zatrzymała we Francji sześciu mężczyzn i jedną kobietę. Wszyscy są w wieku od 30 do 36 lat. Zarzuca się im przygotowania do zamachu.

Dziewięć osób zostało aresztowanych 8 grudnia 2020 r. w Tuluzie (Haute-Garonne), Cubjac (Dordogne), Vitry-sur-Seine (Val-de-Marne) i Rennes (Ile-et-Vilaine). Zarzuty postawiono siedmiu z nich, dwie osoby zwolniono. To pierwsza taka akcja wymierzona w lewacki terroryzm od ponad 10 lat.

Czyli od czasu, kiedy w 2008 r., zatrzymano Juliena Coupata i 9 innych osób za sabotaż na linii szybkich pociągów TGV. Byli to działacze ruchu anarcho-autonomistów marksistowskich.

Teraz okazuje się, że lewacki terroryzm jest nadal groźny. Siedmiu członkom grupy postawiono zrzuty uczestnictwa w przestępczej grupie terrorystycznej. Pięciu otrzymało sankcje i pozostanie w areszcie, dwóch pod nadzorem sądowym.

Według informacji France Info jeden z podejrzanych, Florian D., jest uważany za „przywódcę” grupy. To anarchista i autonomista. Przez 9 miesięcy walczył u boku Kurdów w Rożawie w północno-wschodniej Syrii. Kurdyjskie organizacje bardzo często propagują skrajnie lewicowe ideologie, nawiązujące do różnych odmian komunizmu

Florian D., od powrotu w styczniu 2018 roku z Bliskiego Wschodu znalazł się pod obserwacją Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI). Według informacji przekazanych przez France Televisions, prokuraturę zaniepokoiły eksperymenty z materiałami wybuchowymi, które członkowie tego komanda przeprowadzali na terenach rolnych w środkowej Francji.

W ciężarówce mężczyzny policja znalazła materiały do produkcji ładunku wybuchowego, „obrzyna”, pistolet maszynowy, karabin, nóż i amunicję. W sumie 15 sztuk broni. Do końca nie wiadomo jaki akt terroru grupa przygotowywała we Francji. Podaje się tylko, że chodziło o zamach, który miał „zdestabilizować instytucje państwa i demokrację ”. Osoby te były obserwowane przez służby wywiadowcze od kilku miesięcy. Śledztwo wszczęto w kwietniu tego roku.

Źródło: France Info/ AFP

4 KOMENTARZE

  1. teraz tak – jak masz w aucie 15 sztuk broni, to strzelasz a nie dajesz sie aresztowac. potem nie wycieraja ci noska na komendzie, nie daja klapsa i posylaja do mamy, tylko nikt sie nigdy o tobie nie dowiaduje gdzie lezysz zakopany. tak ze sciema sciema sciema. ktos chcial premie przed swietami, poprosil jakas agenture i jest news.

  2. „destabilizacja panstwa i demokracji” oznacza wojownika o wolnosc i prawde. zakladam ze ci dwoje wypuszczeni to byly wtyki abw a cala akcja jak u brunona kwietnia.

  3. Oni ich aresztowali nie zutylizowali. Lepiej takich słów nie używać, bo jeszcze ktoś będzie chciał wlepić zarzuty mowy nienawiści i tym podobne. Poza tym nawet tacy mają prawo do życia, a podważanie tego będzie argumentem dla ich .

Comments are closed.