Kompromitacja w Familiadzie.
Panie Łuszczyńskie za swój występ będa się wstydzić jeszcze długo. (Fot. Facebook/FamiliadaTVP)
REKLAMA

Kompromitacja – tak jednym słowem można określić to, co zaprezentowała w niedzielę jedna z drużyn w Familiadzie. Panie Łuszczyńskie popisały się niezwykłą „inteligencją”.

Jedno z pytań brzmiało: „Państwo, którego nazwa składa się z więcej niż jednego członu”. W jeden na jeden pani Karolina jeszcze przytomnie odpowiedziała: „Wielka Brytania”. Była to najwyżej punktowana odpowiedź.

W tym momencie mogła wybrać, czy bierze pytanie dla swojej drużyny czy oddaje przeciwnikowi. Jakby przeczuwając zbliżającą się katastrofę – z pytania zrezygnowała.

REKLAMA

Wpadka w Familiadzie

Ale pytanie szybko do pań Łuszczyńskich wróciło. Podpowiedzi dla „głowy rodziny” były zdumiewające: Los Angeles i Rio de Janeiro.

Pani Anna na wszelki wypadek poprosiła Karola Strasburgera o przypomnienie pytania. Prowadzący Familiadę jasno podkreślił, że chodzi o państwo.

Kapitan drużyny Łuszczyńskich odpowiedziała więc… „Ameryka Południowa”. No ręce nie mają gdzie opadać.

Ale to nie koniec kompromitacji. Ostatnie pytanie brzmiało: „Jakim mężem można zostać bez ślubu”?

Na tablicy były już dwie odpowiedzi: stanu i zaufania. Brakowało ostatniej poprawnej.

Jakie podpowiedzi padły dla kapitana drużyny? Na przykład „mąż kontynentu”. Doprawdy niesamowite.

Po zakończeniu odcinka panie udzieliły krótkiego wywiadu. Ujmijmy to tak – no nie przekonały, że powyższe absurdalne odpowiedzi były jedynie „wypadkiem przy pracy”.

Było duże zamieszanie. To się czasami myli, czy to jest państwo czy miasto (…) Pozostałe odpowiedzi były takie… wiadomo, że się zna, ale w pierwszej chwili trudno je sobie przypomnieć – mówiła Anna, „głowa rodziny”.

Panie przyznały także, że nigdy nie słyszały o kimś takim, jak „mąż opatrznościowy”.

REKLAMA