Australia pozywa Facebooka. Gigant medialny w coraz większych tarapatach

Mark Zuckerberg/fot. PAP/EPA
Mark Zuckerberg/fot. PAP/EPA

Australia pozywa Facebooka za gromadzenie danych bez zgody użytkowników. Australijska komisja ds. konkurencyjności i konsumentów (ACCC) chce ukarania koncernu za wykorzystanie do gromadzenia danych usługi VPN, która miała zwiększać prywatność użytkowników.

Agencja Reutera podaje, że australijski regulator będzie domagał się w ramach kary dla Facebooka orzeczenia o grzywnie w nieznanej na razie wysokości. Pozew dotyczy wykorzystania usługi wirtualnej sieci prywatnej VPN, która użytkownikom usług koncernu miała pomóc chronić swoją prywatność.

W rzeczywistości firma Marka Zuckerberga wykorzystywała ją do pozyskiwania danych o aktywności użytkowników w innych aplikacjach, co pozwoliło Facebookowi na bardzo dokładne mapowanie konkurencji i planowanie kolejnych działań biznesowych, takich jak m.in. wykup innych firm.

Reuters zauważa, że pozew ACCC przeciwko Facebookowi jest kolejnym krokiem zmierzającym do zwiększenia kontroli regulatorów nad działalnością koncernu. Wcześniej pozew w sprawie wykorzystania danych użytkowników usługi VPN do budowania przewagi konkurencyjnej na rynku ukierunkowanej na utrzymanie dominacji skierowała amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC).

Według tego organu Facebook wykorzystywał usługę VPN m.in. do oceny wpływu biznesowego przejęcia aplikacji takich jak Instagram i WhatsApp kolejno w 2012 i 2014 r.

„Oczywiście istnieje związek z twierdzeniami FTC, ale oni zajmują się sprawą konkurencyjności na rynku” – powiedział szef ACCC Rod Sims. „My zajmujemy się konsumentem” – wyjaśnił.

W odpowiedzi na działania ACCC przedstawicielka Facebooka oświadczyła, że firma „zawsze jasno informowała na temat tego, jakie dane gromadzi i jak je wykorzystuje”. Koncern zapowiedział również, że będzie bronił się przed stawianymi mu zarzutami.

Kontrowersyjna usługa VPN Facebooka została przez firmę dezaktywowana w 2019 r.

(pap)