Orange musi zwrócić pieniądze klientom. UOKiK zabrał się za Francuzów

fot. Pixabay
fot. Pixabay

Pieniądze pozostałe na koncie muszą być zwrócone klientom. UOKiK nakazał Orange oddanie środków z kart pre-paid.

Szef Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał Orange zwrócić klientom pieniądze, które zostały na kartach pre-paid. Zdaniem UOKiK praktyka zatrzymywania środków była nieuczciwa.

Karty pre-paid były popularnym rozwiązaniem wśród młodych użytkowników. W przeciwieństwie do abonamentu karta pre-paid nie wiązała nas wieloletnią umową z operatorem.

Jednak karta musiała być co miesiąc doładowywana choćby minimalną kwotą. W przeciwnym razie przestawała działać, a my traciliśmy dostęp do środków, które na niej zostały.

Tym samym jeśli dodaliśmy do karty 50 złotych, ale wykorzystaliśmy tylko 20, to 30 zostało zamrożone, jeśli nie dodaliśmy nowego doładowania.

Ponadto pieniądze przepadały, jeśli przenosiliśmy numer do innego operatora.

Zdaniem prezesa UOKiK taka praktyka operatorów była wręcz nielegalna. Decyzja Urzędu jaka zapadła w sprawie Orange kończy ostatnie z czterech postępowań w sprawie środków na kartach.

Wcześniej UOKiK ukarał spółkę Polkomtel, a sieciom T-Mobile i Play nakazał zmianę praktyki.

– Orange Polska to ostatnia z badanych przez nas największych sieci, która nie oddawała konsumentom mającym telefony na kartę niewykorzystanych pieniędzy. Cieszę się, że uporządkowaliśmy tę praktykę, zaś konsumenci mogą odzyskać od operatorów pieniądze pozostałe na ich kontach pre-paid. Utrata niewykorzystanych środków zgromadzonych na koncie pre-paid z powodu braku kolejnego doładowania to utrudnianie zmiany operatora, co jest zakazane przez Prawo Telekomunikacyjne i Europejski Kodeks Łączności Elektronicznej. Operatorzy mają obowiązek uczciwie rozliczać się z konsumentami przy zmianie dostawcy usług – twierdzi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

UOKiK przypomniał, że kwestia zwrotu niewykorzystanych środków z konta pre-paid jest od grudnia 2018 roku uregulowana na szczeblu prawa unijnego. W Europejskim Kodeksie Łączności Elektronicznej znajduje się przepis, zgodnie z którym przy zmianie operatora dotychczasowi dostawcy usług pre-paid muszą na wniosek konsumenta zwrócić pozostałe na koncie środki.

Jak wskazuje portal Bezprawnik.pl Orange musi wprowadzić procedurę zwrotu środków w ciągu miesiąca od daty uprawomocnienia się decyzji.

– Do tego czasu spółka musi poinformować o nowych zasadach wszystkich konsumentów usług przedpłaconych, przy czym osoby po 65 roku życia dowiedzą się o prawie do zwrotu środków z wiadomości SMS. (…) UOKiK zaznacza, że zwrotowi nie będą podlegały środki powyżej nominalnej kwoty doładowania. Przykład: konsument doładował konto kwotą 50 zł. Była to oferta promocyjna, więc otrzymał dodatkowe 25 zł i na koncie łącznie miał do wykorzystania 75 zł. W momencie zmiany operatora na koncie pozostało mu 55 zł, ponieważ wykorzystał tylko 20 zł. Przysługuje mu zwrot 50 zł (nominalna wartość doładowania) pomniejszony o opłatę manipulacyjną – wskazują prawnicy.

Orange może się odwołać od decyzji.

Źródło: Bezprawnik

1 KOMENTARZ

  1. Wszystko fajnie, tylko jak odróżnić kasę zapłaconą od extra? Znając życie, operatorzy uznają, że najpierw schodziła kasa zapłacona, więc do oddania pozostaną jej smętne resztki. Ale chyba takich zapisów nie było w regulaminach, więc sprawiedliwym winno być traktowanie obu kas równomiernie, równolegle.

Comments are closed.