Koronawirus ograniczył wolność mediów w wielu krajach. Ranking wygrywa „ojczyzna” Covid-19 – Chiny

Siedziba AFP Fot. Wikipedia
REKLAMA

Pandemia koronawirusa znacznie pogorszyła wolność mediów. Stała się też przyczyną represji wobec dziennikarzy – stwierdza coroczny raport organizacji „Reporterzy bez Granic” (RSF). Wskazuje on, że rządy wielu państw wprowadziły autorytarne środki i ograniczyły wolność dziennikarzy.

Przykłady represji pokazują czasami absurdy takich działań.

Hinduski dziennikarz Zubair Ahmed trafił 27 kwietnia do więzienia za postawienie pytania.

REKLAMA

Napisał: „Czy ktoś może wyjaśnić, dlaczego rodziny są poddawane kwarantannie za rozmowy telefoniczne z chorymi na Covid?”. Za ten tweet został oskarżony przez policję na należącym do Indii archipelagu Andamanów i Nikobarów o „rozpowszechnianie fałszywych informacji i utrudnianie władzom starań o powstrzymanie pandemii Covid-19”.

Poszło i informację z anglojęzycznego „The Andaman Chronicle” o przymusowej kwarantannie rodziny po kontakcie telefonicznym z krewnym, u którego wykryto Covid-19. Władze zinterpretowały ten fakt, że skoro rozmawiali to i musieli się spotkać.

W sumie w Indiach 48 dziennikarzy stało się celem policyjnych śledztw związanych z pandemią. 15 aresztowano na okres od jednego do czterech tygodni.

Spośród 387 dziennikarzy zatrzymanych na całym świecie w 2020 r. czternastu w grudniu przebywało jeszcze w więzieniach. Połowa z nich w… Chińskiej Republice Ludowej.

RSF starała się zmierzyć wpływ pandemii na prześladowania mediów. Zaobserwowano np., że wiele rządów wykorzystywało walkę z „fałszywymi informacjami” do wprowadzania cenzury mediów.

300 incydentów z zatrzymaniami dziennikarzy było bezpośrednio związanych z ich relacjami na temat pandemii koronawirusa.

„Rządy znalazły wiele pretekstów, by twierdzić, że dziennikarze rozpowszechniają fałszywe wiadomości (…) W 90 krajach ONZ zastosowano represje wobec dziennikarzy. ich celem było uniemożliwienie im pracy, ale przede wszystkim ukrycie zarządzania kryzysem zdrowotnym w ich kraju”- mówiła Pauline Adès-Mével, rzecznik RSF.

Szczególnie silne represje miały miejsce w Chinach. Tam znajduje się jeszcze w aresztach 7 dziennikarzy. Dwóch siedzi w Bangladeszu, po jednym z Rwandzie, Jordanii, Mongolii, Iranie.

Źródło: France Info

REKLAMA