
Trzech policjantów z francuskiej Żandarmerii Narodowej zostało zastrzelonych, a jeden ranny w środę w wyniku strzelaniny w Puy de Dome w środkowej części kraju – podała francuska prokuratura. Funkcjonariusze zostali zabici podczas interwencji w sprawie przemocy domowej.
Policjanci zostali wezwani do pomocy 40-letniej kobiecie, która po domowej awanturze uciekła na dach budynku.
Gdy żandarmi przybyli na miejsce, 48-letni mężczyzna otworzył do nich ogień.
Trzech policjantów zginęło na miejscu, a jeden jest ciężko ranny. Zabici to oficer i dwóch podoficerów w wieku od 25 do 45 lat.
48-letni napastnik po zabiciu policjantów podpalił dom. Na razie nie udało się go schwytać. Nie wiadomo, czy zbiegł, czy zginął w pożarze. Kobieta jest bezpieczna.
Na razie w mediach pojawiają się jedynie szczątkowe informacje na temat całego zdarzenia.
Policja podaje, że mężczyzna był wcześniej znany miejscowym służbom jako osoba stosująca przemoc rodzinną, także nad dziećmi.
Na miejscu wciąż trwa akcja dogaszania pożaru, jak i poszukiwania napastnika.
🔴Gendarmes tués dans le Puy-de-Dôme: l'intervention est toujours en cours dans un hameau isolé près de Saint-Just d'après le maire de la commune François Chautard, dans #LaMatinale pic.twitter.com/Ngklyr8jAF
— CNEWS (@CNEWS) December 23, 2020
Trois gendarmes tués et un blessé par un forcené dans le Puy-de-Dôme. Plus d'informations à venir #ApollineMatin pic.twitter.com/05u2dsVvZo
— RMC (@RMCinfo) December 23, 2020
EN DIRECT – Gendarmes tués dans le Puy-de-Dôme: l'intervention a eu lieu dans un hameau isolé près de Saint-Justhttps://t.co/Vb33SCyu6a pic.twitter.com/yEcbtjmT52
— BFMTV (@BFMTV) December 23, 2020