Horban zaleca „nieosobistą wizytę w kościele” i mówi o „nowej wersji” szczepionki

Prof. Andrzej Horban. Foto: PAP/Radek Pietruszka
Prof. Andrzej Horban. Foto: PAP/Radek Pietruszka
REKLAMA

Na antenie Jedynki Polskiego Radia główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban zalecił seniorom „nieosobistą wizytę” na pasterce. Straszył też mutacją koronawirusa.

– Jeżeli można skorzystać tym razem z nieosobistej wizyty w kościele, to byłoby wspaniale – mówił Horban, pytany czy zachęcałby seniorów do udziału w pasterce.

– W telewizji pięknie widać i zdaje mi się również, że jest to to samo uczestnictwo w mszy świętej jak osobiste – twierdził. Jednocześnie jednak Horban podkreślił, że jeśli kościoły nie będą zatłoczone, a obecni w nich ludzie będą przestrzegali reżimu sanitarnego, to wówczas można uczestniczyć osobiście w pasterce.

REKLAMA

Padło też pytanie o zmutowanego koronawirusa. – To jest wirus, który prawdopodobnie przenosi się łatwiej. To oznacza, że w bardzo czarnym scenariuszu możemy się spodziewać, że epidemia zacznie się gwałtownie powiększać. Nie będziemy mieli w tym momencie 10 tys. zdiagnozowanych osób dziennie, tylko 50 tys., dlatego może nasz system opieki medycznej, zresztą żaden system opieki medycznej w Europie może nie wytrzymać – grzmiał.

Jak dodał Horban, zmutowany koronawirus nie jest groźniejszy pod względem przebiegu choroby. Zaznaczył również, że wydaje się, iż „jesteśmy blisko końca epidemii”. W opinii doradcy premiera, wszystko zależy od pomyślności akcji wyszczepienia ludzi starszych, zagrożonych cięższym przebiegiem choroby. – Jeżeli uda się ich zaszczepić zgodnie z planem, to mam nadzieję, że będziemy mogli się pożegnać z epidemią – dodał.

Prof. Horban był jednak dopytywany, czy ma pewność, że szczepionka zadziała na zmutowanego koronawirusa. Odparł, że „pewności nigdy nie ma”, ale „wydaje się, że konstrukcja tych szczepionek powoduje wystąpienie odpowiedzi immunologicznej skierowanej przeciwko białkom, które grają główną rolę w replikacji wirusa”.

– To jest dość uniwersalna szczepionka i nawet duże mutacje wirusa nie powinny być przeszkodą, ale oczywiście nigdy nie wiadomo, to jest biologia – przyznał.

Jednocześnie przyznał, że wydaje się, iż technologia produkcji szczepionek na COVID-19 została opanowana, więc wytworzenie nowej wersji – na zmutowanego koronawirusa powinno być „zupełnie proste”.

Źródła: Polskie Radio/PAP

REKLAMA