Spurek kąsa Korwina, a Korwin-Mikke wsadził jej ostrą szpilę. „Mam ogromny szacunek dla kobiet, a nie dla feministek”

Janusz Korwin-Mikke i Sylwia Spurek.
Janusz Korwin-Mikke i Sylwia Spurek. (Fot. Polsat News(sreen)/PAP/kolaż)
REKLAMA

Konfederacja wraz z PSL-em zgłosiła prof. Roberta Gwiazdowskiego jako kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich. Oburzyło to Sylwię Spurek. W mocnych słowach odpowiedział jej Janusz Korwin-Mikke.

Do tej pory nie wybrano nowego Rzecznika Praw Obywatelskich po tym, jak 9 września dobiegła końca kadencja Adama Bodnara.

Zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich – nadal pełni on tę funkcję do czasu powołania swego następcy.

REKLAMA

Nowego RPO nie ma głównie dlatego, że PiS i Konfederacja nie chciały poprzeć lewicowej kandydatki, współpracującej wcześniej z Bodnarem – Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz.

Wybór nowego Rzecznika Praw Obywatelskich wymaga poparcia zarówno większości sejmowej, jak i senackiej. Stąd ani PiS (zgłosił Piotra Wawrzyka), ani opozycja same nie mogą wybrać nowego RPO.

Kluczowi mogą okazać się senatorowie z PSL-u, stąd kandydatura Roberta Gwiazdowskiego nie jest wcale taka odrealniona.

Kim jest prof. Gwiazdowski?

Prof. Gwiazdowski to prawnik, ekspert podatkowy w Centrum im. Adama Smitha, arbiter w Sądzie Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej w Warszawie, doradca ekonomiczno-prawny, wykładowca akademicki.

Ponadto jest komentatorem politycznym, często prezentuje poglądy wolnorynkowe, podkreślając rolę wolnego rynku w kształtowaniu procesów gospodarczych oraz wpływu wysokiego opodatkowania pracy i systemu świadczeń socjalnych jako źródeł bezrobocia.

Wolnościowa działalność prof. Gwiazdowskiego, walenie często prosto między oczy zamiast politpoprawnego pudrowania rzeczywistości, nie podoba się szeroko rozumianej lewicy. Stąd ataki zarówno na PSL, jak i Konfederację.

Korwin-Mikke kontra Spurek

Sylwia Super, eurodeputowana z ramienia Wiosny Biedronia, jest załamana kandydaturą prof. Gwiazdowskiego. Upust emocjom dała na Twitterze, próbując przy okazji co nieco ironizować.

„A może Kosiniak-Kamysz i Bartoszewski wspólnie z Konfederacją na RPO zgłoszą po prostu Pana Janusza Korwina-Mikke? A miało być tak pięknie, demokratycznie, z szacunkiem dla kobiet…” – ubolewała Spurek.

Niemal natychmiast odpowiedział jej prezes partii KORWiN, wchodzącej w skład Konfederacji.

„Mam ogromny szacunek dla kobiet – dla kobiet, powtarzam, a nie dla feministek (które szacunku dla kobiet nie mają, a kobiecość starają się zniszczyć). Natomiast na to stanowisko się nie nadaję, bo chcę zmieniać Lewo na Prawo, a nie ratować poszczególne ofiary Lewa. Więc dziękuję!” – odpowiedział Korwin-Mikke.

Lewactwo atakuje kandydaturę prof. Gwiazdowskiego na Rzecznika Praw Obywatelskich

REKLAMA