REKLAMA
Strona główna Polityka Najnowszy sondaż poparcia. PiS bez samodzielnej większości, Konfederacja balansuje wokół progu wyborczego

Najnowszy sondaż poparcia. PiS bez samodzielnej większości, Konfederacja balansuje wokół progu wyborczego

Sondaż poparcia partii politycznych. Na zdjęciu ich liderzy. (Fot. PAP/kolaż)
Sondaż poparcia partii politycznych. Na zdjęciu ich liderzy. (Fot. PAP/kolaż)
REKLAMA

Gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory do Sejmu, PiS mogłoby liczyć na 39,2 proc. głosów, Koalicja Obywatelska na 23,6 proc., a Ruch Szymona Hołowni Polska 2050 na 12,9 proc. – wynika z sondażu pracowni Estymator dla DoRzeczy.pl.

Jak wynika z najnowszego badania pracowni, gdyby w najbliższą niedzielę odbywały się wybory do Sejmu, na Prawo i Sprawiedliwość głos oddałoby 39,2 proc. badanych, co oznacza wzrost o 0,4 pkt proc. względem sondażu przeprowadzonego w dniach 10-11 grudnia.

Jak wyliczyła pracownia, oznaczałoby to, że PiS uzyskałoby 219 mandatów poselskich, czyli o 16 mniej niż podczas wyborów w 2019 r.

REKLAMA

Na Koalicję Obywatelską, w skład której wchodzą PO, Nowoczesna, Zieloni i Inicjatywa Polska, głos oddałoby 23,6 proc. ankietowanych (spadek o 1,4 pkt proc.). Taki wynik przełożyłoby się na 121 mandatów, czyli o 13 mniej niż koalicja uzyskała w wyborach.

Na Ruch Szymona Hołowni Polska 2050 zagłosowałoby 12,9 proc. respondentów (spadek o 0,9 pkt proc.).

Na Lewicę (SLD, Wiosna, Razem) zagłosowałoby 10,9 proc. badanych (wzrost o 0,3 pkt proc.); dałoby to 45 mandatów (spadek o 4). Polskie Stronnictwo Ludowe – Koalicja Polska mogłaby – według sondażu – liczyć na 7,4 proc. głosów, co oznacza wzrost o 1 pkt proc. i 22 mandaty (spadek o 8).

Z kolei Konfederacja uzyskałaby 4,8 proc. głosów (spadek o 0,1 pkt proc.) i nie dostałaby się do parlamentu.

1,2 proc. ankietowanych wskazało inne ugrupowanie (wzrost o 0,7 pkt proc.).

Badanie przeprowadzono w dniach 28-29 grudnia 2020 r. na ogólnopolskiej, reprezentatywnej próbie 1031 dorosłych osób metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI. Pracownia zaznaczyła, że w prezentowanych wynikach uwzględniono wyłącznie osoby, które zadeklarowały, że będą głosować i określiły na jaką partię w wyborach do Sejmu będą głosować.

Szacowana frekwencja wyborcza – dodano – wyniosłaby 54 proc.

REKLAMA