
REKLAMA
Ostatnie miesiące dla Arkadiusza Milika to jeden wielki koszmar. Zawodnik jesienią nie zagrał ani minuty w barwach Napoli i jeśli nie zmieni klubu zimą, straci cały sezon. Mało tego, teraz włodarze Napoli chcą od niego wielkich pieniędzy w ramach odszkodowania. Sprawa trafiła do sądu.
Milik nie zgodził się przedłużyć kontraktu z Napoli wiosną 2020 roku. Chciał odejść latem do Juventusu, ale turyńczycy ostatecznie zrezygnowali. Rozgoryczony prezes neapolitańczyków postanowił, że w ostatnim roku obowiązującej umowy Polak zostanie odsunięty od składu.
Teraz klub robi mu problemy z odejściem do innego zespołu, w którym mógłby grać. A co więcej wystąpił przeciwko niemu do sądu i żąda gigantycznych pieniędzy od piłkarza. CZYTAJ DALEJ -> NASZFUTBOL.PL.
REKLAMA
REKLAMA