Pierwsze podwyżki cen energii elektrycznej zatwierdzone. Portfele Polaków będą coraz chudsze

Licznik energii elektrycznej, pieniądze, ceny prądu. Obrazek ilustracyjny. Foto: Pixabay
Licznik energii elektrycznej, ceny prądu. Obrazek ilustracyjny. Foto: Pixabay

Ruszają wielkie podwyżki cen energii. Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził właśnie taryfę dla jednego z największych operatorów systemów dystrybucyjnych.

Rok 2021 wita Polaków nowymi podatkami i podwyżkami cen.

Jak informuje portal Energetyka24 prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził właśnie taryfę na dystrybucję energii pierwszemu z piątki największych operatorów systemów dystrybucyjnych – firmie innogy Stoen Operator.

Oznacza to zmianę stawek własnych w taryfie innogy Stoen Operator średnio o 1,8 proc. dla wszystkich grup odbiorców. Dla odbiorców w gospodarstwach domowych (G11) wyniesie niecałe 1,4 proc.

– Od 1 stycznia 2021 roku dystrybutorzy energii pobierają od odbiorców także tzw. opłatę mocową. Uwzględniając tę opłatę w części dystrybucyjnej średni wzrost rachunku wyniesie 29 proc. (22,4 proc. dla odbiorców w gospodarstwach domowych w grupie G11) – wyjaśnia Energetyka24.

Oznacza to, że odbiorcy w najczęściej występującej grupie taryfowej G11 zapłacą średnio o 7,50 złotych więcej miesięcznie.

Teraz prezes Urzędu Regulacji Energetyki prowadzi postępowania w sprawie taryf dla pozostałych czterech największych dystrybutorów. Do zakończenia tych postępowań dystrybutorzy stosują dotychczasowe stawki opłat.

– Wyjątek stanowią stawki opłat: kogeneracyjna, OZE i mocowa oraz przejściowa. Zmiany w tej części rachunku weszły w życie od 1 stycznia, niezależnie od prowadzonych postępowań taryfowych – podkreśla Energetyka24.

Źródło: Energetyka24