Warszawa. Połowa ukaranych za koronarestrykcje wygrała w sądzie

Pościg za osobą bez maseczki.
Pościg za osobą bez maseczki. (Fot. YouTube/Twój Kurier Olsztyński/screen)

Polacy odwołują się od decyzji sanepidu, który ukarał ich za złamanie koronarestrykcji zarządzonych w ramach mniemanej pandemii. Najczęściej są to sankcje za brak maseczki, naruszenie zakazu zgromadzeń czy złamanie zasad kwarantanny.

Tylko w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie zarejestrowano 100 takich spraw. Na razie rozpoznano 18. Połowa z nich zakończyła się z wygraną ukaranego.

– W 9 przypadkach sąd odrzucił skargi, w 5 przypadkach uchylił decyzję organu I i II instancji oraz w 4 przypadkach sąd stwierdził nieważność decyzji I i II instancji – poinformował Dominik Niewirowski z WSA w Warszawie. Kary, o których mowa, wynosiły od 5 do 30 tys. zł.

Większość skarg złożonych do warszawskiego sądu dotyczyła kar za naruszenie zakazu przemieszczania (ok. 40), naruszenie obowiązku kwarantanny (ok. 30), naruszenie nakazu zasłaniania ust i nosa (ok. 15). Około 5 spraw dotyczyło nakazu poddania się obowiązkowej kwarantannie, drugie tyle – nieprzestrzegania organizowania zgromadzeń.

Do sądu zgłoszono także sprawę nałożenia kary finansowej na przedsiębiorcę, który nie zastosował się di czasowego ograniczenia prowadzenia działalności związanej ze sportem, rozrywkowej i rekreacyjnej.

Ostatnio warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny udostępnił także uzasadnienie wyroku z listopada. Wówczas orzekał w sprawie mężczyzny ukaranego za brak maseczki. W ocenie sądu rządowy powszechny nakaz zasłaniania ust i nosa jest niezgodny z Konstytucją RP. Wcześniej opolski WSA wydał podobny wyrok w sprawie zamrożenia działalności gospodarczej.

Źródła: zyciestolicy.com.pl/nczas.com

17 KOMENTARZE

  1. …tylko, że to są wyroki dotyczące tzw. restrykcji wiosennych i regulacji prawnych, które później zostały zmodyfikowane.

  2. Rząd powinien przedsięwziąć o wiele dalej idące kroki. Lepiej rozwinięte kraje świata idą o krok dalej. Należy bezwględnie stosować ograniczenia i obostrzenia. To nasz obowiązek. Aspołeczne jednostki powinny zostać przykładnie ukarane pozbawieniem wolności w specjalnych miejscach odosobnienia. Należy odebrać im cały majątek.

  3. nowelizacja dotyczyła nakazu noszenia maseczki.Zakaz prowadzenia działalności jest niekonstytucyjny. Nie było ogłoszenia stanu nadzwyczajnego. To nie z powodu odszkodowań PIS go nie ogłosił. Ale z powodu Art.228.5-Działania(..) „powinny zmierzać do jak najszybszego przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa”. Morawiecki ogłosił nienormalność bo wiedział, że by zniszczyć klasę średnią musi ciągnąć lockdown do skutku. Dziwię się, że prawnicy tego nie dostrzegli.

  4. „Połowa ukaranych za koronarestrykcje wygrała w sądzie…”

    Polowa pomyslodawcow obowiazku noszenia kagancow i innych restrykcji zostala juz ukarana? Przez jakie sady i kiedy? Przeciez maja immunitety? Morawieckiego tez juz ukarali? A jednak sie wybronili w procesie apelacyjnym?

    Sommersidla nie potrafia poslugiwac sie jezykiem polskim. Jak ich naczelny.

  5. Jak zwykle przekaz od polskich sadow jest taki, ze prawo mozna interpretowac dowolnie. Bo albo wszystko powinno byc uchylane, albo nic. Nie moze byc tak, ze jeden obywatel popelnia wykroczenie, a i inny w tej samej sytuacji nie.

Comments are closed.