
W Częstochowie otworzył się, mimo obostrzeń, lokal „Restauracja 69”. Na otwarciu pojawił się m.in. policja i sanepid. Poseł Konfederacji, Grzegorz Braun, wyganiał niechcianych gości „zdalnie” z ekranu komputera.
Już nie tylko „Góralskie Veto”, na portalu tarnogorski.info piszą o „Jurajskim Vecie”. W ramach akcji #otwieraMY w Częstochowie otworzyła się „Restauracja 68”.
Na otwarciu pojawili się policjanci i inspekcja sanitarna. Funkcjonariuszy przywitał właściciel lokalu, który połączył się przez komputer z posłem Konfederacji – Grzegorzem Braunem.
Przedstawiciel tradycjonalistycznego skrzydła Konfederacji wyprosił z knajpy mundurowych. Braun stwierdził, że w restauracji miały odbywać się prace zespołu parlamentarnego.
– Bardzo proszę przedstawicieli policji, aby przyłączyli się do udziału w posiedzeniu naszego zespołu, albo żeby natychmiast opuścili lokal, ponieważ jeśli tego nie uczynią, to będę rozumiał, że naruszają oni powagę Sejmu RP i utrudniają wykonywanie funkcji kontrolnej przypisanej parlamentowi, a mnie utrudniają wykonywanie mandatu posła – mówił poseł z ekranu komputera.
– Czy państwo przyszli zamówić kawę lub herbatę? Jeśli tak, to proszę siadać i zamawiać, a jeśli nie to proszę nie przeszkadzać w procedowaniu zespołu parlamentarnego – oznajmił.

![„Przecież to zdrada jest”. Biejat pojawiła się w ukraińskojęzycznej TVP. Padły skandaliczne słowa o Rzezi Wołyńskiej [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/magdalena-biejat-100x70.jpg)



![Kaczyński ma problem. Tak chcą głosować Polacy. Konfederacje tuż za plecami PiS [SONDAŻ]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/02/mentzen-kaczynski-braun-kolaz-yt-ok-ok-100x70.jpg)

