
Pijani bracia uciekali przed policją, holując się i posiadając zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Braciom grozi 5 lat więzienia.
Do niecodziennego zdarzenia doszło w Gorzowie Wielkopolskim. Policja złapała dwóch pijanych braci, którzy się holowali i mieli zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
W poniedziałek około godziny 23 patrol policji zauważył dwa holujące się auta. Styl jazdy obu kierowców wywołał zainteresowanie – co chwilę wpadali w poślizg i raczej nie panowali nad pojazdami.
Co więcej, na widok policyjnego auta z włączonym sygnałem, samochody zaczęły uciekać. Policjanci ruszyli w pościg.
W końcu zajechali drogę uciekinierom i… nie mogli uwierzyć własnym oczom. Kierowcy byli kompletnie pijani.
39-latek miał w swoim organizmie prawie półtora promila alkoholu i holował swoim Renault Volkswagena. Z kolei kierowca Volkswagena miał 34-lata i 3 promile alkoholu.
Jakby tego było mało, mężczyźni okazali się braćmi… i każdy z nich miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. To jednak nie koniec.
39-latek, który pijany i z zakazem prowadzenia holował pijanego brata, jest poszukiwany przez gorzowską prokuraturę w związku z inną sprawa. Jednak i to nie wszystko – oba auta nie miały ważnych badań technicznych.
Samochody zostały zabezpieczone, a bracia trafili na noc do gorzowskiej komendy. Kiedy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty związane z jazdą w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Starszy z nich odpowie również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Moto.pl