Prezydent Trump proklamował 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Życia Ludzkiego

Prezydent Trump wita Marsz Życia w 2018 roku Fot. WIkipedia
Prezydent Trump wita Marsz Życia w 2018 roku Fot. WIkipedia

Ładna decyzja ustępującego prezydenta Donalda Trumpa. Po raz pierwszy od prawie 50 lat, z powodu pandemii i ze względów bezpieczeństwa, obrońcy życia nie zgromadzą się na corocznym Marszu dla Życia w Waszyngtonie. W związku z tym prezydent USA Donald Trump proklamował 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Życia Ludzkiego.

Każde ludzkie życie jest darem dla świata. Każdy człowiek, urodzony czy nienarodzony, młody czy stary, zdrowy czy chory, jest stworzony na święty obraz Boga. Wszechmocny Stwórca daje każdemu człowiekowi wyjątkowe talenty, piękne sny i wspaniały cel. W Narodowym Dniu Świętości Ludzkiego Życia świętujemy cud ludzkiej egzystencji. Odnawiamy nasze postanowienie budowania kultury życia, w której każdy człowiek w każdym wieku jest chroniony, ceniony i kochany” – można przeczytać w prezydenckiej proklamacji.

Prezydent Trump przypomniał, że od pierwszego dnia urzędowania podejmował „historyczne działania mające na celu ochronę życia niewinnych ludzi w kraju i za granicą”. W proklamacji przypomniał także, że jako pierwszy prezydent w historii wziął udział w Marszu dla Życia.

„Stany Zjednoczone to wspaniały przykład (stosowania) praw człowieka na świecie. Jednak niektórzy w Waszyngtonie walczą o utrzymanie Stanów Zjednoczonych wśród nielicznych krajów, w tym Korei Północnej i Chin, które zezwalają na aborcje po 20 tygodniach. Dołączam do niezliczonych osób, które uważają, że jest to moralnie i fundamentalnie złe. Dzisiaj ponawiam apel do Kongresu o przyjęcie przepisów zakazujących późnej aborcji” – wezwał ustępujący prezydent.

Zamiast tegorocznego Marszu dla Życia, ze względu na obawy związane z pandemią i kwestiami bezpieczeństwa wokół Kapitolu, organizatorzy postanowili, by uczestnicy zostali w domach i wzięli udział w wydarzeniu wirtualnie, w piątek 29 stycznia.

CBN News odnotowuje, że organizacja prolife Operation Rescue przyznała prezydentowi tytuł człowieka roku 2020, zasłużonego w obronie życia. Nagroda Malachiasza jest przyznawana co roku przez Operation Rescue w celu uznania dla osób, które poświęcają się pracy na rzecz ochrony dzieci nienarodzonych.

Według tej organizacji w czasie rządów administracji prezydenta Trumpa zrobiono więcej dla ochrony życia nienarodzonych niż za jakiegokolwiek innego prezydenta w historii USA.

Źródło: PAP

4 KOMENTARZE

  1. W poscigu za pozostawieniem dobrego wyobrazenia o sobie, juz sam nie wie na jakie metody stosowanej hipokryzji beda reagowac jego balwochwalczy zwolennicy.
    Dzisiaj proklamowal Swieto Zycia Ludzkiego, a do wczoraj wogole sie takim nie przejmowal. I kto mi powie ze on nie potrafil byc politykiem?

Comments are closed.