Strach na Podlasiu. Wilki coraz częściej pojawiają się na ulicach. Ku przestrodze – film z Bośni

Wilk Fot. Wikipedia

„Wilki coraz częściej pojawiają się na ulicach Białowieży. Mieszkańcy twierdzą, że można zauważyć je w ciągu dnia nawet w centrum miasteczka” – informuje TVN24. Mieszkańcy zamieszczają w sieci nagrania – niektóre są bardzo drastyczne.

Wilki nie boją się ludzi, wchodzą na posesję i atakują zwierzęta.

Wiele już zostało zagryzionych, a w Internecie pojawiają coraz drastyczniejsze zdjęcia i nagrania: wilk niosący w pysku głowę psa, wilk z truchłem innego domowego zwierzęcia… Mieszkańcy nie wiedzą co robić.

Rozmówcy TVN24 twierdzą, że ktoś z jakiejś okolicznej wsi wychował wilcze szczenię i porzucił je w puszczy. To ten wilk teraz miałby nie bać się ludzi i głodny polować na dość łatwe w schwytaniu ofiary – zwierzęta domowe.

Wójt prosi o zgodę na odstraszenie drapieżników, a w ostateczności odstrzał najbardziej agresywnego z nich, jednak na drodze staje mu biurokracja.

– Z uwagi na niekompletność wniosku o odstępstwo od zakazów w stosunku do wilków (o umyślne płoszenie lub odłów) wezwaliśmy wójta do uzupełnienia braków. W przypadku, gdy zagrożenie jest realne oraz gdy spełnione są wszystkie przesłanki, nie ma przeciwwskazań do wydania takiego zezwolenia – mówi Elwira Choińska, zastępca Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku. – Natomiast jeśli chodzi o wniosek o odstrzał jednego osobnika, który zdaniem wójta i mieszkańców jest najbardziej agresywny, to został przesłany przez wójta do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

Jak długo mieszkańcy Białowieży będą żyć w strachu?

Po sieci krąży nagranie wilka zagryzającego psa. Rzekomo ma pochodzić ono z Polski – w rzeczywistości zdarzenie miało miejsce w Bośni. Czy niedługo tak będzie i na Podlasiu? (ostrzegamy, że jest drastyczne):

Źródło: TVN24

42 KOMENTARZE

  1. Gdyby właściciel miał prawdziwego psa do stróżowania posesji, typu kangal albo owczarek kaukaski, to nie byłoby o czym „pisać po próżnicy”

    • Gdyby babcia miała wąsy to by dziadkiem była. Chociaż … teraz gdzieniegdzie „babcie” wąsy już mają.
      A tak w ogóle to wszystkie psy są prawdziwe. Każdy wybiera sobie pieska wg własnych upodobań, a nie wskazań „nawiedzonych”.

    • Z nagrania widać że to był duży pies.
      Dodatkowo widać że wilk udaje że kuleje i dla oszukania psa macha ogonem.
      Wilk to zawodowy zabójca i tego nie zmienisz. Wilk jest silniejszy od psa.

      • Duży, nie znaczy odpowiedni do stróżowania i obrony posesji, chyba, że chodzi o sam fakt szczekania. Psy typu kangala tureckiego czy owczarka kaukaskiego radzą sobie z wilkami. Na terenach gdzie występują wilki trzeba o takich sprawach myśleć zawczasu, albo zabezpieczać odpowiednio posesję.

  2. mysliwi mordercy sie pala zeby wilczatka odstrzelic, wiec napedzaja wode na mlyn. co pare lat ten temat powraca. zaden wilk nie podejdzie do ludzi, chyba ze wsciekly. a moje koty to by im daly popalic, nie takie psy pojechaly. wilk w przeciwienstwie do socjalisty ma instynkt samozachowawczy.

  3. Warszawa będzie decydować czy odstrzelić wilka w Białowieży. Biurokracji i absurdu nie ma granic. A ilu urzędników jest w to zaangażowanych? Czy my podatnicy naprawdę musimy ich utrzymywać?

  4. No to zieloni mają dylemat czy łzy ronić nad pieskiem bratem młodszym i zaserwować wilkowi surowe konsekwencje prawne lub rezolucję potępiającą, czy też wielbić matkę przyrodę i jej nieubłaganą potęgę eliminującą gatunek zaprzedany największemu szkodnikowi tego świata człowiekowi.

  5. debilizm niektórych komentarzy poraża, ale nie dziwi – trzeba jeszcze bardziej wybić wilkom bazę pokarmową w lasach (mniemany tak samo jak pani demia ASF, notoryczne i drastyczne przekraczanie planów łowieckich dot. zwierzyny płowej przez myśliwych), wyciąć więcej lasów – to potem będzie można wykreować pretekst do zgody na odstrzał wilków. Bo to wilków jest za dużo – nie ludzi, zwłaszcza głupich

    • Czy zdajesz sobie Andrzej Tokarski sprawę jakie bzdury napisałeś? Czy zrozumiesz to, że w Polsce powojennej lesistość wzrosła z ok. 21 % pow. kraju do ok 30 % obecnie? Więc o jakim wycinaniu lasów mówisz? Czy rozumiesz jakiego bzdeta wypisałeś o myślistwie? Aż dziw bierze, że ludziska mogą takie głupoty wypisywać, nie rozumiejąc o czym piszą!!!!!!!!!!!!!!

      • W moich okolicach tylko prywatne lasy jeszcze rosną od dziesięcioleci, a państwowe są WYCINANE MASOWO. Nie znikają, bo po wycięciu są nasadzenia. Ale aby z tych sadzonek wyrosło dorodne drzewo trzeba dziesięcioleci. A i wilki są widywane, na razie sporadycznie. Dzików tyle, że strach niektórymi drogami normalnie jechać.

        • Sądzisz, że drzewa są wieczne? Także następuje ich kres biologicznego życia, a człowiek prowadząc zrównoważoną gospodarkę leśną w lasach gospodarczych zagospodarowanych przez człowieka od przynajmniej ok. 2,5 wieków, pozyskuje mniej, aniżeli przyrasta rocznie masy drzewnej- i tak się dzieje u nas. Odnośnie nowych nasadzeń- „młody las” produkuje więcej tlenu aniżeli „stary”

        • I jeszcze dodam, zgodnie z faktami stan naszych lasów państwowych jest znacznie lepszy aniżeli lasów prywatnych, które b. często są zdewastowane( TO FAKT). Porównaj sobie oficjalne statystyki, a nie jakieś wypociny eko-durni!

    • Andrzej ale wiesz o tym że jak watahy się rozrosną to brakuje im zwierzyny i atakują zwierzęta domowe i tez się zdarza że ludzi? Wiesz także o tym że dawniej ludzie polowali na wilki zmniejszając ich populację? Wiesz o tym że wilk jest pod ochrona w Polsce od chyba 1998 roku a w państwach ościennych jest sezonowy odstrzał lub nie są w ogóle pod ochroną i migrują do nas bo są bezpieczne. Nasz takie pojęcie o przyrodzie jak Greenpeace. Nie rób z siebie pośmiewiska.

    • to nie do końca tak jest, bo jak wilk widzi że ma zwierzyne na łańcuchu to po co ma ganiać za zwierzyną w lesie?

      to jest czysty pragmatyzm natury

  6. Nagranie jest z Bośni i Hercegowiny – co zostało wyłapane przez internautów w oryginalnym tweecie. Ale kto by sprawdzał źródła…

    • W artykule można przeczytać: „Po sieci krąży nagranie wilka zagryzającego psa. Rzekomo ma pochodzić ono z Polski – w rzeczywistości zdarzenie miało miejsce w Bośni”. Ale po co czytać to co się komentuje, skoro wystarczy tytuł i filmik.

  7. „Wilki nie boją się ludzi” co to za debil mówił? Ja tam na nagraniu nie widzę człowieka to skąd wiadomo że nie boi się? Jakby się nie bały to w dzień by atakowaly ludzi a nie psy nocą. Odstrzał powinien być i tyle.

    • Sam odstrzał nie wiele da, wilk boi się ludzi…. nawet na filmiku widać, w pewnym momencie przestał atakować i rozglądał się czy nikt nie przyjdzie pomóc pieskowi…… Problemem jest brak ogrodzeń u ludzi, dobry płot powinien zatrzymać takiego drapieżnika.

  8. Wilk jak wyczuje człowieka , zmyka jak najdalej; posesja była ogrodzona? Jeśli nie , to dlaczego? Pies na łańcuchu? Dlaczego? Ta resztka wilków , która żyje w Polsce – populacja odbudowała się dzięki objęciu wilków ochroną – nie zagraża człowiekowi, ale psom tak, no i często np. owcom bez ochrony na pastwiskach.

  9. Z tego co po filmiku widzę, nic innego… tylko kupić na lewo broń i wykorzystać jeżeli będzie potrzebna. Jeżeli ktoś lub coś dotknie mojego zwierzaka na mojej ziemi, nie będzie litości. A gdy pójdę siedzieć? Wyjdę ze zdwojoną siłą i powtórka z rozrywki tylko tym razem na durnych urzędnikach.

  10. Teraz mamy pluszowe pieski a nie psy(widac na video jak macha ogonkiem z radosci)podobnie zamiast chlopow mamy elnuchow !!!

  11. Klip jest bardzo wymowny. Psy i wilki to jeden gatunek, a nie dwa odrębne jak to opisywano wcześniej. Różnica jest w poziomie agresywności. Wilk podchodzi do psa na uwięzi machając pojednawczo ogonem. Pies aprobuje to, jednakże wykonuje ruch, który dla niego był zapewne próbą zainicjowania zabawy, ale wilk interpretuje to jako coś niebezpiecznego i atakuje. W tym momencie sytuacja już jest nie do odwrócenia. Pozostający na uwięzi pies musi zginąć.

    • Doszło do całkowitego niezrozumienia sygnałów mimo że zasadniczo psy i wilki zachowują się tak samo, ale problem był w indywidualnej różnicy w agresywności i stąd różnice interpretacyjne. Pies zdolny do stawienia oporu wilkowi to albo pies specjalnie szkolony, albo nalężący do rasy, w której pozostawiono instynkt obrony terytorium i obrony członków stada. Dla owczarka owce są członkami jego stada (rodziny) a obcy pies czy wilk agresorem.

  12. Jeśli wilk stwarza zagrożenie moim bliskim , innym i mnie , to choć kocham zwierzęta ,zwłaszcza psy zabiłbym bez mrugnięcia okiem i pieprzyć całe prawo , ono nas nie chroni. Co powiesz wilkowi , jak zaatakuje – pójdziesz siedzieć do schroniska ?

Comments are closed.