Cyfrowy pieniądz w Polsce? Eksperci z NBP rozważają, czy warto go wprowadzić

Sztuczna inteligencja Źródło: Pixabay
komputer Źródło: Pixabay

CBDC, czyli Cyfrowy Pieniądz Banku Centralnego, stał się temat rozważań „Obserwatora Finansowego”. W wymianie opinii brał udział m.in. Piotr Szpunar z NBP.

Temat cyfrowego pieniądza budzi spore emocje – również wśród wolnościowców. W tym środowisku pojawiają się głosy, że z jednej strony każdy powinien móc emitować taki pieniądz, jaki tylko chce i na zasadach dobrowolnej umowy powinien on móc służyć do wymiany. Dlatego duża część środowiska popiera tzw. kryptowaluty.

Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że tu emitować będzie państwo, a pieniądz w formie cyfrowej, zdaniem wielu, mógłby być przyczyną wielu patologii, np. państwo mogłoby z łatwością pozbawiać obywateli (jeśli byłaby ona dopuszczona do użytku powszechnego) takiej waluty. Takie przynajmniej są obawy.

Na ten moment to wszystko jedynie rozważania, bo póki co nie ma nawet konkretnego planu, jak mogłoby kiedyś wyglądać wdrożenie CBDC w Polsce. „Pojawiają się natomiast zwykle trzy propozycje: cyfrowy pieniądz mógłby funkcjonować w formie zapisu elektronicznego w banku centralnym, jako token w formie rozproszonego rejestru lub zapis na karcie przedpłaconej czy w smartfonie” – informuje portal dobreprogramy.pl.

Portal bankier.pl tłumaczy, że obywatel miałby możliwość otworzenia rachunku w banku centralnym lub otrzymałby „cyfrowy odpowiednik gotówki” podobny do kryptowaluty.

CBDC miałby być zresztą odpowiedzą państwa na kryptowaluty. Jak czytamy na stronie „Obserwatora Finansowego”, w tekście, którego współautorem jest Szpunar z NBP: „Choć skutki wprowadzenia CBDC zależałyby w dużym stopniu od wymienionej wyżej formy przyjętej przez CBDC oraz szczegółów jego wdrożenia, to w CBDC upatruje się często szansy na zwiększenie efektywności funkcjonowania systemów płatniczych, która w niektórych krajach pozostawia wiele do życzenia, co charakteryzuje się długim czasem przeprowadzania rozrachunku i jego wysokimi kosztami związanymi z niskim rozwojem technologii oraz brakiem konkurencji. Jednocześnie CBDC miałby stanowić odpowiedź na pojawienie się w ostatnich latach prywatnych walut cyfrowych, które mogą stanowić źródło ryzyka dla ich użytkowników”.

W tekście ekspertów, dostępnym tutaj pojawiają się argumenty „za” i „przeciw” wprowadzeniu cyfrowego pieniądza. Jednak sam fakt, że temat ten jest już brany na agendę, może świadczyć o tym, że coś jest na rzeczy i CBDC w niedalekiej przyszłości zostanie wprowadzony.

Źródło: dobreporogramy.pl, bankier.pl, „Obserwator Finansowy”

32 KOMENTARZE

  1. Glapiński jest przeciwnikiem likwidacji gotówki- zobaczymy , jak długo zostanie na stanowisku.W KL EU -burdelu już testuje się wprowadzenie cyfrowego Euro.

  2. plan jest od dawna, są rysunki zależności. Co więcej ten pieniądz jest globalny. rosja i usa, chiny i turcja i iran wszystcy razem beda go uzywac. Oczywiście każdy inaczej. np. usa założy każdemu obywatelowi konto w banku centralnym ebc chce zakładac je tylko bankom itd. ale generalnie opisów oficjalnych jest na tony i wiadomo już jak będzie to robione. Czas jest na razie nieznany (perspektywa paru lat) ale sposób dawno jest już opracowany

  3. ostatni taki plan byl w wenezueli. i nie wiadomo jak sie skonczyl bo z krajem nie ma kontaktu. wiem tylko ze zjedli wszystkie zwierzeta z zoo.

  4. tacy eksperci jak i wolnościowcy, naczelną zasadą, dalej zostaje, dogłębna kontrola nad niewolnikami, będziemy nie polskimi, nawet europejskimi, ale światowymi niewolnikami, to jest dopiero światowa wolność, która prowadzi do wolności od rozumu

  5. Rządu nie interesują wady tego pomysłu. Rząd realizuje obce plany. Sorosa & co. plany. Morawiecki zrobi wszystko, bo czeka jak Tusk w swoim czasie, na lukratywna posadę. W banku Morgana? Po to go ściągnął do Polski?

  6. do ludzi nie dociera że prawdziwym pieniądzem było,jest i będzie złoto fizyczne….waluty fiducjarne i tzw kryptowaluty to chwilowa zabawa…po prostu w szkołach nic nie mówi się o systemie podatkowym i o pieniądzu fiducjarnym …socjaliści zabraniają o tym uczyć młodzież.

    • pieniadz to towar. taka jest poprawna definicja. wszystko moze byc pieniadzem. a definicja towaru to cokolwiek, co jest ograniczone podaza, scarcity. dlatego banknoty to nie pieniadze, ani bitkoiny. 100 lat trwalo zeby to ludziom wcisnac, bo akceptacja waluty musi byc dobrowolna. i udalo sie. jak socjalizm, ta sama sciezka rozwoju. i faszyzm. 100 lat i mamy NWO.

    • A jakim to pieniądzem będzie złoto (pomijając dyskusyjną praktyczność), kiedy nie będzie oficjalnym, ani nawet nieoficjalnym środkiem płatniczym, być może nawet wprost zakazanym?

  7. Trzeba od początku powiedzieć stanowcze NIE! Będą mogli tworzyć pieniądz nie ponosząc żadnych kosztów, psuć walutę na potęgę! Śledzić przepływy pieniężne – zamach na naszą anonimowość, a nawet dać waszym pieniądzom termin ważności – np. jak nie wydasz do 30 to tracisz.

  8. Jednym przyciskiem na klawiaturze odetną obywatela od środków do życia – oczywiście jak będziesz nieposłuszny czyli wybierzesz się protestować, będziesz komentować w mediach społecznościowych niezgodnie z głównym nurtem albo się nie zaszczepisz. To jest prosta droga do totalitaryzmu. STANOWCZE NIE! TYLKO GOTÓWKA ALBO WRACAMY DO METALI SZLACHETNYCH!

  9. Diabeł dopiero się rozkręca. Pozostaje jeszcze zlikwidowanie państw narodowych i oddanie suwerenności na rzecz jedynie słusznego kołchozu. Cyfrowy znak(kod) bestii już się testuje zatem czekamy jeszcze na chipa…

  10. Chinczycy kryptojuanem opartym na parytecie złota dokończą dzieła i zostaną hegemonem globalnej gospodarki, kultury, wszststkiego. USA same się zeżarły a Jewropa to banda komuszych nieudaczników więc nie mamy szans przez hołotę na urzędach!!

  11. Tu nie ma czegoś takiego, jak „rozważają”. Są to tylko pozory wolnego wyboru. Bo, rozkaz przyjdzie. Co najmniej od 30 lat są czynione przygotowania do wprowadzenia takiego pieniądza. Ostatnio służy temu celowi złowroga plandemia, która ma zjednoczyć zestrachanych (czytaj: z wypranymi mózgami) ludzisków w walce z niewidzialnym wrogiem i poddanie się, w bardzo wielu aspektach – woli układu. Bez tego ludzie nigdy by się na to nie zgodzili.

  12. pulapka zastawiona przez misesa na socjalistow polega na tym, ze bez pieniadza zniknie informacja co ile naprawde kosztuje, wiec gospodarka stanie. w prl bylo inaczej, bo tam ceny dyktowal swiat zachodni. wiec takiego burdelu jak teraz bedzie jeszcze nie bylo. moze naprawde zgasnie swiatlo?

  13. Narodowy program wdrażania nowoczesnej, narodowej waluty cyfrowej digiszekli i odrazu poparcie dla pomysłu co najmniej na poziomie 60%.

  14. Na szczęście w obecnej sytuacji nie ma na to żadnych szans, ani w najbliższej przyszłości. Nawet Glapiński namawiał do gotówki, bo na dzień dzisiejszy jest to ratunek dla rządu.

    • Obecnie panują b. sprzyjające warunki ku wprowadzeniu takiego rozwiązania. A sądzę, że niebawem zapanują jeszcze bardziej sprzyjające.

  15. „Jednocześnie CBDC miałby stanowić odpowiedź na pojawienie się w ostatnich latach prywatnych walut cyfrowych, które mogą stanowić źródło ryzyka dla ich użytkowników”
    A czy ci użytkownicy zwracają się z prośbą do rządu o regulacje w tym względzie?!?

    • a czy ja sie zwracam o emeryture albo „opieke” zdrowotna, albo armie albo policje? nawet swiatla na skrzyzowaniach nie sa potrzebne, a sa.

Comments are closed.