Gdzie się podziała grypa? Drastyczny spadek zachorowań we Włoszech

Kobieta chora na grypę. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay Foto: Pixabay
Kobieta chora na grypę. Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay Foto: Pixabay

Liczba zachorowań na grypę sezonową we Włoszech jest na minimalnym poziomie; stwierdzono ponad pięć razy mniej przypadków niż w zeszłym roku – podała służba zdrowia.

W najnowszym raporcie z monitoringu przebiegu tegorocznej grypy, opracowanym przez krajowy Instytut Służby Zdrowia podkreślono, że wskaźnik zachorowań wynosi 1,5 przypadku na tysiąc osób, czyli znacznie poniżej średniej i to we wszystkich regionach. W tym samym okresie przed rokiem było to 8,5 na tysiąc.

Jak tłumaczą to eksperci? To efekt stosowania środków ochrony z powodu pandemii i „rywalizacji” między wirusami. – Jest to jedyny pozytywny efekt uboczny obecnej sytuacji pandemicznej – podkreślają lekarze.

Kilkukrotny spadek zachorowań na grypę odnotowano również w tych częściach kraju, gdzie co roku przypadków było najwięcej, w tym w Apulii na południu.

Doktor Giancarlo Icardi z departamentu higieny w Poliklinice San Martino w Genui powiedział, że wiele ze zbiorowych zachowań, wprowadzonych w związku z pandemią, powinno pozostać także po jej zakończeniu. To, jak wskazał, przede wszystkim użycie maseczek, kichanie w łokieć oraz masowe szczepienia przeciwko grypie. Podkreślił, że dzięki temu można będzie też lepiej opanować jej epidemię.

Jeśli chodzi o stałe upowszechnienie maseczek, jestem bardziej sceptyczny. Przypomnijmy sobie, że na każdego, kto przed pandemią chodził w maseczce, patrzono niemal z zaciekawieniem – stwierdził Icardi, cytowany przez Ansę.

Poza tym, jak zauważył, doszło do swoistego zjawiska „rywalizacji wirusowej”.

Wyjaśnił, że Sars-CoV-2 dotarł do populacji szeroko podatnej na to zakażenie i w ten sposób stał się „rywalem” wirusa grypy. Jeśli, zdaniem doktora Icardiego, za rok koronawirus będzie już osłabiony czy poważnie zredukowany, powrócą prawdopodobnie inne wirusy.

(PAP)

21 KOMENTARZE

  1. Kochani! Ponieśmy projekty zbawiennej Kwarantanny Narodowej i Narodowego Programu Szczepień w masy, wyjaśnijmy ich wielkie, przełomowe znaczenie całemu narodowi, aby zostały przez naród przyjęte jako jego prawo najwyższe — prawo narodu zdrowego i zwycięskiego, prawo narodu przekształcającego swe życie i swoją historię w imię zdrowia publicznego, w imię pomyślności wszystkich narodów.

      • A myślisz, że to jest moją ambicją? Przecież ja, jak i wszyscy zdrowi na umyśle czytelnicy tego portalu mają troli w poważaniu, droczymy się z wami bo wiemy że wy to peowcy, pisowcy, ale częściej te wojujące lisy i inne kody i strajki kopiet. Ale to, że was mamy w poważaniu oznacza rówież, że nie zależy nam na tym czy nasza „walka” z wami przyniesie jakiś skutek, raczej jest to droczenie się z wami :)

    • PS
      Jeśli nikt tego nie zbadał, to podpowiadam uczonym w piśmie z uniwersytetów medycznych:
      Weźcie 10 chorych na grypę, gdzie na wymazach pod mikroskopem jest wirus grypy, a nie covid, i zbadajcie ich testem na covid. Wyniki mogą być ciekawe…

      • Te dwa fakty nie muszą mieć związku przyczynowo-skutkowego. Może ktoś podłapał covida i kilka dni później zaszczepił się na grypę. Objawy Covida nie są widoczne od pierwszego dnia po zarażeniu, z tego co pamiętam choroba rozwija się w ciągu 7-10 dni.

  2. Gdzie się podziała grypa, gdzie się podziała reszta chorób…choroby znikają w cudowny sposób, wszyscy chorują ino na COVID 19…cud, cud purymowy normalnie

    • Bo covid nawet raka wygonił. Chociaż zgony z października i listopada mówią, że jednak nie, tylko grypę przegonił hahahaha koronalogika odcinek 3 :)

  3. Wygląda na to, że wg tych „naukowców”, najpierw wirusy toczą między sobą walkę w ludzkim organizmie i dopiero na końcu zwycięzca przystępuje do działania na człowieku. JPRDL.

  4. Rywalizacja o kasę, na szczepionki grypowe wygasła ochrona patentowa a na generykach koncerny nie zarobią więc mamy nowego równie zabójczego jak grypowy wirusa tyle, że ten dokładnie zaplanowany przez ludzi od NWO.

  5. W Polsce na podstawie PZH grypa nie zniknęła. 3.1 mln w 2020 w stosunku do 4.8 mln za 2019. Na charakterystykę zachorowań nie mają żadnego wpływu lockdowny. Ilość zachorowań była już o 25% niższa w styczniu 2020, gdzie żadnych lockdownów nie było. Od marca również pozamykano przychodnie oraz szpitale, ilość raportowanych zachorowań automatycznie spadła dodatkowo. Ta prosta analiza zadaje kłam tezom o działaniu lockdownów.

  6. Grypa wyszla z mody bo sie nie oplaca bo nikt jej sie nie bal i nie chcial kupowac szczepionek. No i mamy covid a wystarczyloby kupowac wtedy szczepionki na grype i np. wyrzucac…a tak mam covid.

  7. …a gdzie się podziały spotykane na każdym kroku jeszcze sto lat temu w miastach konie? A może to nie ten mechanizm, a zwyczajnie zaczęły działać szczepionki przeciwgrypowe i odporność stada na grypę?

Comments are closed.