Ogromna liczba chińskich samolotów nad Tajwanem. Amerykanie wysyłają lotniskowce

Chiński samolot bojowy Chengdu J-10.
Chiński samolot bojowy Chengdu J-10. (PAP/EPA)

15 chińskich samolotów wojskowych naruszyło w niedzielę od południowego zachodu strefę identyfikacji obrony powietrznej Tajwanu (ADIZ) – poinformowało tajwański resort obrony. To już drugi dzień z rzędu, gdy armia ChRL wysyła tak ogromną liczbę samolotów w bliską odległość od tego kraju.

Jak podkreślono w oświadczeniu resortu obrony, tajwańskie systemy wykrywania zagrożeń reagują w czasie rzeczywistym i zapewniają bezpieczeństwo krajowi.

Wśród 15 samolotów ChRL znalazły się cztery myśliwce Shenyang J-16, trzy samoloty Shaanxi Y-8, dwa wielozadaniowe samoloty bojowe SU-30, sześć myśliwców Chengdu J-10. Chociaż w ostatnich miesiącach naruszanie przez chińskie wojsko strefy ADIZ Tajwanu stało się normą, jest to drugi dzień z rzędu, kiedy tak duża liczba samolotów narusza strefę.

Manewry wojska chińskiego mogą być związane z obecnością marynarki wojennej USA na Morzu Południowochińskim. W sobotę Waszyngton wysłał w te rejony grupę statków marynarki wojennej pod wodzą lotniskowca USS Theodore Roosevelt. Towarzyszą mu niszczyciele rakietowe USA klasy Arleigh Burke USS Russell i USS John Finn oraz krążownik rakietowy typu Ticonderoga USS Bunker Hill. Marynarka wojenna USA wskazała, że wysłanie lotniskowca ma na celu promowanie „wolności mórz” w regionie.

W sobotę Departament Stanu USA zapewnił również o zaangażowaniu na rzecz Tajwanu, w tym we wspieraniu jego zdolności obronnych.

„Nasze zaangażowanie na rzecz Tajwanu jest stałe i przyczynia się do utrzymania pokoju i stabilności w całej Cieśninie Tajwańskiej oraz w regionie (Indo-Pacyfiku)” – wskazano w sobotnim oświadczeniu Departamentu Stanu USA.

Przez ostatni miesiąc chińska Armii Ludowo-Wyzwoleńcza naruszała strefę ADIZ 19 razy. Ostatnio zdarzenie takie miało miejsce w sobotę, gdy 13 samolotów wojskowych naruszyło również strefę od południowego zachodu.

Źródło: PAP

13 KOMENTARZE

  1. to może być bardzo interesujące starcie i gdybym miał obstawić zakłady bukmacherskie to zaryzykowałbym na armię chińską

    • Tak. Ale tylko jeśli dostawy patriotów i thaadów, i pocisków przeciwokrętowych nie dojdą do skutku. Jeśli hamburgery dostarczą niebawem a Tajwańczycy rozlokują, to czerwoni będą mieli ogromny problem. Tzn. inwazja w dalszym ciągu będzie możliwa, ale okupiona ogromnymi (nawet jak na chińczyków) stratami w lotnictwie i marynarce.

  2. Naruszyły co? Strefę indentyfikacji? Ruskie taką mają na 3,5 tyś km i też im to naruszają. USA odwraca uwagę swojego ludu. Wojna potrzebna od zaraz.

    • Po co mają testować swojego? Przecież w 1-szym dniu śpiąco-niuchający Joe uwalił rurociąg z Kanady. W efekcie Kanadyjczycy będą słali ropę tankowcami do Chin. W ten sposób nie tylko uwalił gospodarczo stany, ale dał na tacy skońym niezbędne gospodarczo źródło energii.

  3. Te samoloty to jak to pokazują na mapach, które łatwo znaleźć w internecie to ćwiczyły nie nad Tajwanem tylko jakieś co najmniej 100 km od jego brzegów.

Comments are closed.