REKLAMA
Strona główna koronawirus Gwałtowne protesty na całym świecie przeciw koronawirusowym obostrzeniom. Izrael, Holandia, Hiszpania, Liban,...

Gwałtowne protesty na całym świecie przeciw koronawirusowym obostrzeniom. Izrael, Holandia, Hiszpania, Liban, Mongolia…

Wiedeń, 16.01.2021r. Protest przeciwko lockdownowi. (Fot. screen z relacji wideo)
Wiedeń, 16.01.2021r. Protest przeciwko lockdownowi. (Fot. screen z relacji wideo)
REKLAMA

Mnożą się demonstracje przeciwko ograniczeniom nakładanym na obywateli w związku z koronawirusem. Covid-19 – po roku poznawania go – jawi się mniejszym zagrożeniem niż restrykcje.

Dwie noce z rzędu trwały zamieszki w Holandii. Tutaj czarę goryczy przelała godzina policyjna. Do starć z policją doszło w kilku holenderskich miastach, jak Amersfoort, Geleen, Den Bosch, Haarlem. Protestowano także w Niemczech, Austrii, Bułgarii i kilku innych krajach UE.

Protesty rozprzestrzeniają się nawet na Bliskim Wschodzie. W Trypolisie, ale nie tym w Libii, tylko w dużym mieście w północnym Libanie, protestowały setki młodych ludzi przeciw „społecznemu uwięzieniu”. Tam też doszło do gwałtownych starć. Libański Czerwony Krzyż podał, że ponad 30 osób zostało rannych.

REKLAMA

Z kolei w Izraelu premier Benjamin Netanjahu potępił w poniedziałek 25 stycznia uliczne protesty i zamieszki, do których doszło dzień wcześniej. Tutaj jednak buntownikami są głównie religijni ortodoksi. Premier chwalił za postawę policję, która zatrzymała trzynaście osób.

W USA Joe Biden twierdzi, że dzięki szczepionkom „do lata będziemy znacznie bliżej odporności zbiorowej”. Może to oznaczać także pewne dodatkowe środki „zachęt” lub szczepionkowego „przymusu”. Władze Minnesoty informowały w poniedziałek 24 stycznia, że wykryto tam pierwszy przypadek „wariantu brazylijskiego” koronawirusa, znacznie bardziej zjadliwego. Jednak np. Kalifornia znosi część obostrzeń. Z Bidenem oczyszcza się nawet morowe powietrze?

We Francji pandemia spowodował modyfikacje w planie globalnych zagrożeń strategicznych. Stwierdzono, że światowy chaos się pogarsza, nastąpił „powrót do logiki konfrontacji” i „zagrożeń hybrydowych”.

Minister obrony Florence Parly twierdzi, że „pandemia stanowi poważny wstrząs dla społeczeństw i gospodarek, pogłębia podziały i zachwiała równowagę sił, co powoduje nowe napięcia wokół zasobów naturalnych i katalizuje zagrożenia”.

W Hiszpanii tysiące ludzi wychodziło w weekend na ulice Madrytu. Ci też mają już dość restrykcji. Rząd zadekretował im godzinę policyjną i ograniczenie przemieszczania się pomiędzy regionami.

W dalekiej Mongolii premier Uchnaagijn Churelsuch złożył na ręce parlamentu dymisję w następstwie demonstracji w stołecznym Ułan Bator. Tu też protestowano przeciwko stosowanym przez rząd metodom przeciwdziałania pandemii koronawirusa.

Protesty uliczne miały miejsce w Rosji i na Białorusi. Tamtejsze „wirusy” to jednak podobno Putin i Łukaszenko.

REKLAMA